W pozwie, który trafił do sądu, Archidiecezja Poznańska żąda od rodziny Bartoszewskich zapłaty ponad 17 tys. zł z odsetkami. Sprawa dotyczy nieruchomości na poznańskim Osiedlu Maltańskim. Największe emocje budzi fakt, że wśród pozwanych znalazła się... także 14-letnia córka małżeństwa.
Boję się. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji - mówiła nastolatka w rozmowie z "Super Expressem".
Pozew kurii przeciwko 14-latce. Konflikt o Osiedle Maltańskie w Poznaniu
Pozew to kolejny etap wieloletniego sporu o tereny na Osiedlu Maltańskim. Jak wynika z opisywanych przez Se.pl okoliczności, archidiecezja straciła je czasowo po II wojnie światowej. Ze względu na powojenny deficyt mieszkań w latach 40. i 50. na ogródkach zaczęły osiedlać się rodziny, a ówczesne władze meldowały mieszkańców i pobierały podatek od nieruchomości.
Sytuacja zmieniła się po upadku komunizmu. Kuria upomniała się o grunty i formalnie odzyskała je w 1994 r. W kolejnych latach spór zaczął dotyczyć nie tylko prawa do ziemi, ale też tego, co dalej stanie się z zamieszkałym terenem.
Sprzedaż gruntu i eksmisje. JHM Development czeka na opróżnienie terenu
Jak podaje tabloid, 32 lata po odzyskaniu gruntów archidiecezja sprzedała je deweloperowi za 421,18 mln zł netto. Na terenie mają powstać bloki, ale inwestycja nie ruszy, dopóki Osiedle Maltańskie pozostaje zamieszkane. W tekście wskazano, że m.in. z tego powodu w sierpniu doszło do pierwszej eksmisji.
Mec. Marcin Czachor, który reprezentuje mieszkańców, zwracał uwagę na formalny układ własności i uprawnień. Jak wyjaśniał w rozmowie z "Super Expressem", właścicielem gruntu jest spółka JHM Development, natomiast archidiecezja ma umowę użytkowania gruntu i to ona składała wniosek o eksmisję.
17 tys. zł za bezumowne korzystanie z działki. Spór o stawki
Według Se.pl, pozew dotyczy m.in. rodziny Patrycji i Marka Bartoszewskich. To osoby zaangażowane w obronę mieszkańców: stoją na czele Stowarzyszenia Maltańskiego Nasz Dom, które sprzeciwia się działaniom kościelnych hierarchów na tym terenie.
Kwota roszczenia ma związek ze zmianą statusu korzystania z działki. W 2024 r., według Se.pl, archidiecezja wypowiedziała Patrycji Bartoszewskiej umowę dzierżawy (w umowie jako najemca widniała tylko ona). Następnie, od września 2025 r., naliczana jest opłata za bezumowne korzystanie z działki. Wskazana stawka to 2946 zł miesięcznie. Wcześniej czynsz wynosił 58,56 zł.
Patrycja Bartoszewska podkreślała w rozmowie z tabloidem, że na Osiedlu Maltańskim mieszka od urodzenia, a dom rodzinny wybudował jej dziadek w 1949 r. Jej zdaniem działania prawne wobec rodziny mają służyć skłonieniu mieszkańców do wyprowadzki.
Dlaczego pozew objął także dziecko? Wyjaśnienia pełnomocnika kurii
Wątpliwości dotyczyły tego, w jaki sposób do pozwu trafiły dane 14-letniej dziewczynki. Mec. Jacek Masiota, pełnomocnik Kurii Metropolitalnej w Poznaniu, tłumaczył "Super Expressowi", że w momencie przygotowania pozwów Kościół nie miał informacji o wieku osób korzystających z nieruchomości. Dane pochodziły z zaświadczeń Urzędu Miasta Poznania dotyczących osób zameldowanych na terenie nieruchomości oraz ze starych, już nieobowiązujących umów dzierżawy, gdzie wpisywano również osoby współzamieszkujące. W tych dokumentach ponoć brakowało informacji pozwalających ustalić wiek.
Rodzina przedstawia inną ocenę sytuacji. Patrycja Bartoszewska przekonywała tabloid, że pozwanie jej córki mogło być działaniem świadomym. W jej ocenie to demonstracja siły i próba podważenia poczucia bezpieczeństwa.
Nasze dane są w księgach kościelnych, a nasza córka szła do pierwszej komunii w parafii i księża nie tylko dysponują naszymi numerami PESEL, ale też wiedzą dokładnie, kim jesteśmy – mówiła "Super Expressowi" Bartoszewska.
Skala pozwów na Osiedlu Maltańskim: ok. 160 spraw
Pełnomocnik archidiecezji wskazywał dla tabloidu, że możliwe jest umarzanie należności. Jak mówił, miało to już dotyczyć osób, które dobrowolnie wydały zajmowane parcele.
Z danych ujawnionych w tekście Se.pl wynika, że kancelaria archidiecezji skierowała dotąd do sądów ok. 160 pozwów ws. nieruchomości na Osiedlu Maltańskim. Około 25 spraw obejmuje roszczenia związane z bezumownym korzystaniem z nieruchomości lub zaległym czynszem, a pozostałe dotyczą wydania parceli.
W przypadku rodziny Bartoszewskich stawką jest nie tylko spór o pieniądze, ale też ryzyko, że przy ewentualnej wygranej archidiecezji współodpowiedzialność za należność będzie dotyczyć również niepełnoletniej córki.