Luksusowa kraksa na DK-81. Audi uderzyło w Porsche, a potem w Fiata
Groźna kraksa na popularnej "wiślance". W Pawłowicach kierowca Chevroleta nie zdołał wyhamować przed zwalniającym Porsche i uderzył w luksusowe auto, po czym z impetem wbił się w Fiata. Jeden z uczestników trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło w niedzielę tuż przed godziną 14:00 na drodze krajowej nr 81 w Pawłowicach, na jezdni prowadzącej w stronę Katowic. Z ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy pszczyńskiej drogówki wynika, że lewym pasem poruszał się 57-letni kierowca Fiata, który zasygnalizował manewr skrętu w lewo. Jadący bezpośrednio za nim 41-latek w Porsche w porę zauważył sygnalizację i zwolnił.
Sytuacji na drodze nie zdołał jednak w porę ocenić kierujący Chevroletem 37-latek, który podróżował wraz z pasażerką. Mężczyzna, próbując uniknąć uderzenia w tył zwalniającego Porsche, gwałtownie odbił w lewo – w stronę pasa zieleni i bariery energochłonnej. Manewr obronny nie zapobiegł jednak kolizji: Chevrolet uderzył najpierw w Porsche, a następnie z impetem w Fiata.
W wyniku zderzenia 57-letni kierowca Fiata został przetransportowany do szpitala na badania. Na szczęście okazało się, że nie odniósł poważniejszych obrażeń i zdarzenie ostatecznie zakwalifikowano jako kolizję.
Funkcjonariusze policji ukarali 37-letniego sprawcę zdarzenia mandatem karnym. Przez około godzinę odcinek DK-81 w miejscu wypadku był całkowicie zablokowany – ruch w tym czasie kierowano na wyznaczone objazdy drogami lokalnymi.
Policja apeluje: sama przepisowa prędkość to za mało
Mundurowi przy okazji tego zdarzenia po raz kolejny przypominają o kluczowych zasadach bezpieczeństwa na trasach szybkiego ruchu. Zwracają uwagę, że samo przestrzeganie limitów prędkości nie gwarantuje uniknięcia zagrożenia – prędkość musi być zawsze dostosowana do panujących warunków i natężenia ruchu.
Kluczowym czynnikiem pozostaje również zachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Zbyt mała odległość drastycznie skraca czas na reakcję i drogę hamowania, co w nagłych sytuacjach prowadzi do podejmowania ryzykownych, gwałtownych manewrów.
Policja apeluje do kierowców o stałą koncentrację, uważną obserwację przedpola jazdy oraz wczesne reagowanie na światła hamowania i kierunkowskazy innych uczestników ruchu.
Najbardziej interesują mnie tematy społeczne oraz te związane z biznesem. Pracę w mediach zaczynałam w "Super Expressie". Od prawie czterech lat jestem związana z redakcją o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Moją największą pasją są podróże - zarówno po Polsce, jak i po odległych zakątkach świata. Od niedawna sporo wolnego czasu poświęcam na szukanie ogrodowych inspiracji (również w trakcie wojaży) i tworzenie własnego ogrodu.