Wspólna akcja policji i Straży Granicznej. Rozbito niebezpieczną szajkę
Działania były efektem wielotygodniowej pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Miejskiej Policji w Legnicy oraz Straży Granicznej z Rudy Śląskiej. Śledztwo prowadzono pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Rybniku, a do akcji włączyli się również legniccy policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu.
Do pierwszego etapu realizacji doszło w środę, 8 października. Funkcjonariusze przeprowadzili jednoczesne, siłowe wejścia pod dwa wytypowane adresy na terenie Legnicy.
Na miejscu zatrzymano dwie osoby: 36-letnią kobietę oraz 19-letniego mężczyznę powiązanego ze środowiskiem pseudokibiców jednego z legnickich klubów sportowych, który od dłuższego czasu znajdował się pod lupą śledczych.
Przeszukania lokali mieszkalnych i pomieszczeń gospodarczych potwierdziły podejrzenia służb. Znaleziono w nich m.in.: blisko 1,5 kilograma marihuany, niemal 1 kilogram metamfetaminy i nielegalną broń palną wraz z ostrą amunicją.
Ustalenia operacyjne szybko doprowadziły funkcjonariuszy do kolejnej kryjówki – tym razem na terenie pobliskiego Chojnowa. Do działań dołączyli mundurowi z miejscowego komisariatu.
W lokalu zastano 37-letniego mężczyznę oraz 22-letnią kobietę. Na miejscu zabezpieczono kolejne nielegalne substancje: niemal 400 gramów marihuany oraz kokainę. Funkcjonariusze ujawnili także półprodukty, prekursory i akcesoria tworzące linię do nielegalnej produkcji metamfetaminy.
W chojnowskim mieszkaniu znajdował się ponadto prawdziwy arsenał niebezpiecznych przedmiotów:
- sztucer z amunicją,
- rewolwer czarnoprochowy,
- nóż typu bagnet, maczeta i kastet,
- granaty hukowe,
- gaz pieprzowy oraz gotówka pochodząca prawdopodobnie z nielegalnego procederu.
Łącznie w sprawie zatrzymano cztery osoby. Trzy z nich usłyszały już prokuratorskie zarzuty dotyczące m.in. posiadania znacznych ilości środków odurzających, posiadania broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia oraz posiadania przyrządów służących do niedozwolonego wytwarzania narkotyków.
Wobec 19-latka sąd – na wniosek prokuratury – zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Wobec 36-letniej kobiety oraz 37-letniego mężczyzny zastosowano policyjny dozór, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Za popełnione przestępstwa podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Najbardziej interesują mnie tematy społeczne oraz te związane z biznesem. Pracę w mediach zaczynałam w "Super Expressie". Od prawie czterech lat jestem związana z redakcją o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Moją największą pasją są podróże - zarówno po Polsce, jak i po odległych zakątkach świata. Od niedawna sporo wolnego czasu poświęcam na szukanie ogrodowych inspiracji (również w trakcie wojaży) i tworzenie własnego ogrodu.