Najważniejsze informacje
- Danijel G. został zatrzymany w okolicach Banja Luki w Bośni i Hercegowinie.
- Według PAP i bałkańskiej redakcji Radia Wolna Europa 33-latek miał walczyć w rosyjskich siłach zbrojnych.
- Podczas przeszukania śledczy znaleźli broń, amunicję oraz plantację prawdopodobnie konopi indyjskich.
Sprawa dotyczy mieszkańca Bośni i Hercegowiny, którego ukraiński projekt "Chcę żyć" umieszcza w grupie ok. 20 osób z tego kraju walczących lub mających za sobą walkę w armii rosyjskiej przeciw Ukrainie. Jak podaje PAP za Radiem Wolna Europa, zatrzymany ma 33 lata i stopień młodszego sierżanta w rosyjskich siłach zbrojnych.
Resort spraw wewnętrznych Republiki Serbskiej (większościowo serbskiej części autonomicznej BiH) podejrzewa mężczyznę o naruszenie bezpieczeństwa państwa. Na tym lista zarzutów się nie kończy. Śledczy wskazują też na nielegalną produkcję i handel środkami odurzającymi oraz nielegalną produkcję i handel bronią albo materiałami wybuchowymi.
WIDEOZnów to zrobili. Wielki pożar w Rosji po ataku na ważne magazyny
Nieoficjalnie Radio Wolna Europa podało, że zawiadomienie dotyczące Danijela G. miał złożyć jego wuj. Według tych informacji mężczyzna zgłosił służbom, że krewny kierował pod jego adresem groźby. Ten wątek nie został szerzej opisany, jednak miał być bezpośrednim impulsem do wszczęcia działań przez organy ścigania.
Co znaleziono podczas przeszukania?
Podczas przeszukania domu funkcjonariusze zabezpieczyli karabin automatyczny, pistolet i 182 sztuki amunicji. MSW Republiki Serbskiej poinformowało też o 177 krzewach, które najprawdopodobniej były konopiami indyjskimi. Na miejscu miał znajdować się również teren przygotowany pod dalszą uprawę tej rośliny.
W tej samej sprawie zatrzymano jeszcze trzech obywateli Serbii. Śledczy łączą ich z podejrzeniem nielegalnej produkcji i handlu narkotykami. Według Radia Wolna Europa Danijel G. często przebywał w Serbii, skąd najprawdopodobniej wyjeżdżał dalej do Rosji i na obszary objęte wojną w Ukrainie.