Władimir Putin odbył spotkanie z ważnymi rosyjskimi politykami. Prezydent Rosji po raz pierwszy oficjalnie przyznał, że w kraju występują problemy z brakiem benzyny.
Dobrze wiecie, że utrzymują się problemy dla kierowców i przedsiębiorców. Na stacjach benzynowych niestety nadal są kolejki - powiedział Putin na spotkaniu wyższych urzędników poświęconym temu problemowi.
Jak zauważa portal Nexta, na spotkaniu obecny był m.in. Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej i były prezydent oraz premier.
Gdy Putin oświadczył, że Rosja ma "wystarczająco dużo siły, zasobów i politycznej woli", Miedwiediew został przyłapany na drzemaniu w pierwszym rzędzie - podaje serwis.
Ukraina w ostatnich tygodniach intensyfikuje ataki przeciwko rosyjskim instalacjom wojskowym i obiektom energetycznym. To właśnie ataki dronów prowadzą do niedoborów paliwa i zakłóceń linii zaopatrzeniowych armii, co zahamowało działania wojenne Moskwy.