Najważniejsze informacje
- 12 osób zginęło w wypadku polskiego autokaru na autostradzie M3 na Węgrzech.
- Autokarem podróżowało 59 obywateli polskich wracających z Bośni i Hercegowiny.
- Według wstępnych ustaleń węgierskiej policji kierowca mógł zasnąć za kierownicą.
Do wypadku doszło w niedzielę ok. godz. 1 w okolicy miejscowości Mezokeresztes, gdy autokar jechał w stronę miasta Nyiregyhaza we wschodnich Węgrzech. Jak podaje PAP, pojazdem podróżowali turyści z Podkarpacia wracający z pielgrzymki organizowanej przez biuro z Iwonicza-Zdroju.
Bilans jest bardzo poważny. Zginęło 12 pasażerów. Stan siedmiu kolejnych osób jest bardzo ciężki. 40 odniosło lżejsze obrażenia. Poszkodowanych przewieziono do szpitali w Egerze i Miskolcu. Na miejscu działają węgierskie służby, a sprawą zajmuje się też polska dyplomacja.
Około 10 pasażerów autokaru, który uległ wypadkowi na Węgrzech, jest w stanie poważnym - przekazał w niedzielę Andrzej Osiak z Departamentu Konsularnego MSZ. Poinformował również, że w ambasadzie RP w Budapeszcie powołano zespół kryzysowy.
WIDEOWypadek autokaru na Węgrzech. Jest nagranie z akcji ratowniczej
Co wiadomo o wypadku autokaru na Węgrzech?
Według węgierskiej policji autokar wpadł do rowu i przewrócił się. Wstępne ustalenia wskazują, że kierowca zasnął podczas jazdy. Osoba prowadząca pojazd została zatrzymana. Na razie nie podano kolejnych oficjalnych informacji o przyczynach i dokładnym przebiegu zdarzenia.
W związku z wypadkiem wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zwołała sztab kryzysowy z udziałem służb. Ambasada RP w Budapeszcie uruchomiła też infolinię dla bliskich ofiar pod numerem +36 20 472 9502. Jak przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór, numer ma służyć rodzinom poszkodowanych.
Ambasada i politycy reagują po tragedii
"Apelujemy o odpowiedzialne korzystanie z tego numeru" - napisał na X Maciej Wewiór. Dodał też, że "konsul jest w stałym kontakcie z lokalnymi służbami oraz szpitalami", a placówka uruchomiła zespół kryzysowy. Według MSZ kolejne potwierdzone ustalenia mają być przekazywane na bieżąco.
"Służba konsularna działa. Jesteśmy w kontakcie z władzami węgierskimi" - napisał w mediach społecznościowych szef MSZ Radosław Sikorski. Kondolencje przekazali także premier Donald Tusk, prezydent Karol Nawrocki i inni politycy. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował z kolei, że czeka na wyniki kontroli przewoźnika.