Najdroższa zapiekanka w Polsce? Na dworcu PKP zapłacili za nią 2 tys.

W całej Polsce rosną koszty podstawowych artykułów spożywczych. 2 tys. zł za zapiekankę na dworcu to jednak dosyć wygórowana cena. Okazuje się jednak, że nie są to jednak wcale pieniądze wyrzucone w błoto. Kwota zostanie przekazana na leczenie dwumiesięcznej Lilki z Biskupca, która od urodzenia zmaga się z rdzeniowym zanikiem mięśni.

Pieniądze ze sprzedaży zapiekanki zostaną przeznaczone na cel charytatywnyPieniądze ze sprzedaży zapiekanki zostaną przeznaczone na cel charytatywny
Źródło zdjęć: © Facebook | Macrosat

Bar "Baron" z kultowymi olsztyńskimi zapiekankami na dworcu PKP zamyka się po 34 latach działalności. Jego właściciele postanowili jednak zakończyć wszystko pozytywnym akcentem. Pieniądze ze sprzedaży ostatniego posiłku zostaną przekazane rodzicom potrzebującej dziewczynki.

Ostatnia zapiekanka trafiła do klientów, którzy wylicytowali ją na rzecz dwumiesięcznej Lili z Biskupca, chorej na rdzeniowy zanik mięśni. Michał Narwojsz i Jakub Pokorski przekazali na ten cel 2 000 złotych i podzielili się ostatnią zapiekanką – opisuje w mediach społecznościowych Macrosat.

Dramat dwumiesięcznej Lilki. Dziewczynka walczy z SMA

Druzgocącą diagnozę rodzice Lilki usłyszeli zaledwie tydzień po wyjściu ze szpitala. Okazało się, że dziewczynka choruje na rdzeniowy zanik mięśni (SMA1).

To najgorsza i najcięższa z odmian tej choroby. Szok, przerażenie i poczucie bezradności to tylko część emocji, które nam towarzyszyły. Chcieliśmy zapewnić jej szczęśliwe, beztroskie dzieciństwo. Zamiast tego musimy stanąć do walki z brutalną chorobą, która chce odebrać nam Lilę – czytamy w opisie zbiórki.

Natychmiast rozpoczęto leczenie dziewczynki. Mimo to choroba postępuje. Nadzieją może być jednak nierefundowana przez NFZ terapia genowa. Jej koszt to ponad 9 mln zł.

Obejrzyj także: Trzylatka straciła przytomność. Błyskawiczna reakcja lubuskich policjantów

Wybrane dla Ciebie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Już jest prognoza pogody na lato. Kiedy pierwsze upały?
Już jest prognoza pogody na lato. Kiedy pierwsze upały?
Orban nad przepaścią. Ujawnili sondaże. Nawet 20 procent przewagi?
Orban nad przepaścią. Ujawnili sondaże. Nawet 20 procent przewagi?