W piątek (18 września) jako pierwsi w Polsce poinformowaliśmy, że oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym Sebastian M. ma nowego obrońcę. Do mec. Katarzyny Hebdy (dotychczasowej adwokat) dołączył mec. Marcin Jakubowski.
W trakcie poniedziałkowej (21 września) rozprawy przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim okazało się, że mec. Jakubowski to niejedyny "nowy nabytek" oskarżonego. Obok niego na rozprawie usiadł też mec. Radosław Niecko.
Mec. Jakubowski jest radcą prawnym wpisanym na listę w Szczecinie. Mec. Niecko to adwokat. Z danych dostępnych w sieci wynika, że obydwaj pracują dla niemieckiej kancelarii MNB Legal w Berlinie. Mec. Niecko przekazał, że jest wpisany na międzynarodową listę prawników.
Co ciekawe, z mediów społecznościowych mec. Jakubowskiego wynika, że jest on pracownikiem Zakładów Chemicznych "Police" S.A należącej do Grupy Azoty. Prawnik wskazał, że pełni na pełen etat funkcję kierownika-koordynatora Biura Radców Prawnych od czerwca 2024 roku.
Przedstawiciele Grupy Azoty w rozmowie z o2.pl potwierdzili, że prawnik jest pracownikiem grupy. Aktualnie jest w okresie wypowiedzenia.
Potwierdzam. Pracował dwa lata jako radca prawny w Grupie Azoty Police. Jest na wypowiedzeniu umowy z dniem 30 września - mówi o2.pl rzecznik prasowy Grupy Azoty Grzegorz Kulik.
Sprawa Sebastiana M.
Urodzony w 1991 roku Sebastian M. stanął przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim we wrześniu 2025 roku. Mężczyzna odpowiada za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym na autostradzie A1 we wrześniu 2023 roku. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
Z ustaleń prokuratury i z materiału dowodowego wynika, że 35-latek jechał swoim BMW ponad 320 km/h i uderzył w osobową Kię. Doszło do pożaru. Żywcem spłonęła trzyosobowa rodzina: ojciec, matka i niespełna 5-letnie dziecko.