Nie tylko szpiedzy. Severski mówi, jak działa Rosja w Polsce

Były pułkownik polskiego wywiadu Vincent V. Severski ocenia, że rosyjskie służby wykorzystują w Polsce wszystkie dostępne zasoby. W rozmowie z PAP wskazał także na rolę dezinformacji, konfliktów historycznych i wpływu politycznego.

 Vincent V. Severski Vincent V. Severski
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Vincent V. Severski twierdzi, że rosyjskie służby prowadzą w Polsce skoordynowane działania na wielu poziomach.
  • Według byłego oficera Moskwa wykorzystuje m.in. agenturę, dezinformację i spory polsko-ukraińskie.
  • Rozmówca PAP uważa, że profesjonalni szpiedzy wpadają znacznie rzadziej niż osoby werbowane doraźnie.

Vincent V. Severski, były pułkownik polskiego wywiadu, który przez lata pracował za granicą pod przybraną tożsamością, uważa, że rosyjska aktywność w Polsce nie jest reakcją podejmowaną z dnia na dzień.

W obecnej sytuacji wszystkie służby wywiadowcze Rosji i instytucje pomocnicze działają w Polsce na najwyższych obrotach. Zakładam, że Rosjanie zmobilizowali wszystkie dostępne zasoby, wykorzystali wszystkie możliwości. Z całą pewnością do tego się odpowiednio wcześnie przygotowali. Oni nie działają ad hoc, tylko metodycznie, zgodnie z planem – powiedział Severski.

WIDEO
Rosjanie na froncie. Tyle Putin płaci za śmierć

Jego zdaniem rosyjski wywiad wykorzystuje różne metody. Wymienił między innymi wywiad agenturalny i satelitarny, a także działania inspiracyjne oraz dezinformacyjne. Severski zaznaczył, że służby dopasowują sposób pracy do konkretnego państwa.

Dla każdego państwa przygotowywany jest inny algorytm pracy i działań. Inaczej więc Rosjanie operują w Finlandii, Szwecji czy Niemczech, a zupełnie inaczej u nas –.

Historia jako narzędzie wpływu

Były oficer ocenił, że niechęć części polskiego społeczeństwa do Rosji nie blokuje działań Kremla. Według niego celem nie musi być poprawa stosunku Polaków do Rosjan. Ważniejsze może być osłabianie sympatii wobec Ukrainy, Niemiec i Brukseli oraz wzmacnianie poparcia dla określonych nurtów politycznych.

Severski odniósł się także do kampanii antyukraińskich, w których pojawia się temat Wołynia. – Rosjanie mają głębokie, powiedziałbym, wielowiekowe, doświadczenie w rozgrywaniu różnych konfliktów na tle etnicznym czy narodowościowym pomiędzy Polakami a Ukraińcami – stwierdził. Przypomniał, że podobne mechanizmy wykorzystywało NKWD w okresie międzywojennym.

Aresztowania i działalność agenturalna

Rozmówca PAP uznał zatrzymywanie osób oskarżonych o szpiegostwo za uboczny skutek szerokiej aktywności rosyjskich służb. Jego zdaniem do zadań mogą być wykorzystywani także naiwni lub sfrustrowani ludzie, choć właśnie na tym najmniej profesjonalnym poziomie Rosjanie ponoszą największe straty. Wykrycie takich działań może jednocześnie wywoływać w Polsce poczucie zagrożenia.

Prawdziwa agentura działa wydajnie. Profesjonalny szpieg, a tacy są najważniejsi, to na ogół bardzo bezpieczny zawód, bo tacy bardzo rzadko wpadają – powiedział Severski.

Ocenił też, że rosyjskie służby od dawna znają polską scenę polityczną i dostosowują metody do charakteru poszczególnych ugrupowań.

Były oficer wskazał ponadto na możliwość wykorzystywania środowisk skupionych wokół teorii spiskowych, ruchów antyszczepionkowych i haseł suwerenistycznych. W jego ocenie taki parasol może służyć organizowaniu części elektoratu przeciwko Unii Europejskiej i NATO. Severski zastrzegł jednak, że nie ma jasnej odpowiedzi, czy konkretne przedsięwzięcia polityczne są bezpośrednio sterowane przez Rosję.

Wybrane dla Ciebie