Niepozorny dokument przechowywany przez dziesięciolecia w archiwum okazał się kluczem do rozwiązania wojennej zagadki. Badacze z Pracowni Badań Historycznych i Archeologicznych POMOST poinformowali na Facebooku o odkryciu wspólnej mogiły trzech niemieckich żołnierzy na terenie dawnego cmentarza ewangelickiego w Śmiglu w woj. wielkopolskim.
Wszystko zaczęło się podczas kwerendy w Archiwum Państwowym w Lesznie. Badacze natrafili tam na szkic sporządzony 9 kwietnia 1946 r. Na planie dawnej nekropolii ktoś odręcznie zaznaczył miejsce z krótką adnotacją: "Wspólna mogiła trzech niemieckich żołnierzy z lutego 1945 r." To właśnie ten zapis stał się punktem wyjścia do rozpoczęcia poszukiwań.
Dotarcie do grobu nie było jednak proste. Przez osiem dekad teren cmentarza mocno się zmienił. Zniknął dawny układ alejek i kwater, dlatego archeolodzy musieli korzystać nie tylko z archiwalnych planów, ale również z charakterystycznych drzew, które rosły tam jeszcze w czasie wojny. To one pozwoliły precyzyjnie wyznaczyć miejsce wykopu.
WIDEOEwakuowali 300 tys. osób. Ogromne trzęsienie zniszczyło całą prefekturę
Niezwykłe odkrycie w Wielkopolsce
Badania szybko potwierdziły, że archiwalna notatka nie zawierała błędu. W ziemi odnaleziono wspólny pochówek trzech żołnierzy. Wszystkie szkielety nosiły ślady ciężkich obrażeń odniesionych podczas działań wojennych.
Najbardziej zniszczone były szczątki jednego z mężczyzn. Archeolodzy opisali bardzo poważne obrażenia odniesione jeszcze przed śmiercią.
Wieloodłamowe złamania kości długich i żeber oraz rozległe uszkodzenia czaszki świadczą o bardzo ciężkich, śmiertelnych obrażeniach odniesionych przed śmiercią - potwierdzają badacze.
Badaczy zaskoczył także sposób pochowania jednego z żołnierzy. Jak przekazano, jego ciało przed złożeniem do grobu zostało owinięte przewodem elektrycznym lub drutem. Tego typu rozwiązanie spotykane było podczas wojennych pochówków i miało ułatwiać transport zwłok.
Odnalezione szczątki trzech żołnierzy niemieckich zostaną przeniesione na kwaterę wojenną na cmentarzu Poznań–Miłostowo, gdzie spoczną w godnym miejscu pamięci - czytamy na Facebooku.