Nocna akcja strażaków z Poznania. W hotelu rozległ się alarm

W nocy z soboty na niedzielę około 150 osób zostało ewakuowanych z jednego z hoteli w Poznaniu. Na miejsce przybyły cztery zastępy straży pożarnej. Choć sytuacja wydawała się poważna, nikt nie odniósł obrażeń. Przyczyną alarmu było prawdopodobnie zwarcie w instalacji elektrycznej.

pożar straż pożarna wóz strażacki Nocna akcja strażaków w Poznaniu. Rozległ się alarm w hotelu
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Getty Images
Danuta Pałęga

Zdarzenie miało miejsce przy ulicy Świętego Wawrzyńca w Poznaniu. Jak podała Polska Agencja Prasowa, służby odebrały zgłoszenie około godziny 2 w nocy z soboty na niedzielę.

Oficer dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej przekazał, że informacja wpłynęła z systemu monitoringu pożarowego, który został aktywowany w jednym z hoteli na tej ulicy.

Był to alarm z monitoringu pożarowego, czyli zadziałał system sygnalizacji pożaru, natomiast prawdopodobną przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej – wyjaśnił dyżurny w rozmowie z PAP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Schetyna tłumaczy wydatki posłów. Szuka winnych wśród dziennikarzy"

Ewakuacja 150 osób z hotelu w Poznaniu

Po odebraniu sygnału, na miejscu natychmiast zjawiły się cztery zastępy straży pożarnej. Cały budynek został sprawnie ewakuowany – z hotelu wyprowadzono około 150 osób.

Według relacji oficera dyżurnego, udało się uniknąć obrażeń wśród gości oraz personelu obiektu. Po dokładnym sprawdzeniu hotelu wszyscy ewakuowani mogli powrócić do swoich pokojów.

Szybka reakcja służb

Pomimo nocnej godziny, akcja przebiegła sprawnie i bez zbędnych komplikacji. Dyżurny straży pożarnej dodał, że choć sytuacja wymagała interwencji, na szczęście zakończyła się bezpiecznie dla wszystkich uczestników.

Ewakuacja została przeprowadzona zgodnie z procedurami, a uruchomiony system sygnalizacji pożaru zapobiegł potencjalnym zagrożeniom.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel