Oburzenie w Teksasie. ICE zatrzymało zakonnicę. Skonfiskowano jej różaniec

Siostra Leticia Ugboaja szła na niedzielną mszę, gdy została zatrzymana przez funkcjonariuszy federalnych służb imigracyjnych. Zdarzenie, które miało miejsce w mieście McAllen w Teksasie, wywołało krytykę miejscowej opinii publicznej. Według mediów, zakonnicy skonfiskowano różaniec i założono jej kajdanki.

ICE zatrzymało zakonnicę, gdy ta szła na niedzielną mszęICE zatrzymało zakonnicę, gdy ta szła na niedzielną mszę
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images, San Juan Diego Ministry Institute | Bloomberg
Aneta Polak

Jak opisuje "Washington Post", siostra Leticia Ugboaja, pochodząca z Nigerii katolicka zakonnica, szła na niedzielną mszę w mieście McAllen w Teksasie, gdy zatrzymali ją funkcjonariusze federalnych służb imigracyjnych.

Według relacji agencji AP, kobieta została zatrzymana, choć miała na sobie habit. Podczas interwencji skonfiskowano jej różaniec i założono kajdanki.

ICE zatrzymało zakonnicę

Przedstawiciele diecezji przekazali, że siostra Ugboaja jest pielęgniarką, która legalnie wjechała do Stanów Zjednoczonych i od ponad dziesięciu lat świadczy posługę w szpitalach w Teksasie. Ministerstwo bezpieczeństwa krajowego, któremu podlega ICE, nie odpowiedziało na prośbę o komentarz dotyczący statusu imigracyjnego kobiety.

Jak relacjonuje "Washington Post", zatrzymanie zakonnicy spotkało się z krytyką polityków z obu partii. Ostatecznie Ugboaja została zwolniona po kilku godzinach - właśnie po interwencji ze strony przedstawicieli demokratów i republikanów.

Przypadek ten dołączył do serii interwencji ICE, które wzbudziły niepokój mieszkańców regionu. Dziennik wymienia m.in. zatrzymanie trzech nastoletnich muzyków grających w zespole mariachi, pracowników budowlanych oraz osób, którym wcześniej przyznano ochronę przed deportacją.

Dziennik zauważył, że Latynosi mieszkający w tym regionie, który poparł prezydenta Donalda Trumpa w wyborach w 2024 r. (miasto McAllen znajduje się przy granicy z Meksykiem), z coraz większym niepokojem patrzą na prowadzoną przez jego administrację kampanię deportacyjną.

Politycy i analitycy podkreślają, że społeczności przygraniczne zwykle popierają deportacje osób skazanych za przestępstwa i zaostrzenie kontroli granicznej, ale oczekują też, że ciężko pracujący imigranci bez przeszłości kryminalnej otrzymają szansę na pozostanie w kraju.

Wybrane dla Ciebie