Odkrycie w Garkach. Po ponad 80 latach rozwiążą zagadkę?

W Garkach pod Odolanowem odnaleziono szczątki niemieckiego żołnierza poległego pod koniec stycznia 1945 roku. Po ponad 80 latach jest szansa na ustalenie jego tożsamości. Pomóc ma zachowana połówka nieśmiertelnika.

Odkrycie w Garkach.Odkrycie w Garkach.
Źródło zdjęć: © Facebook | POMOST
Mateusz Domański

Podczas prac przeprowadzonych 22 sierpnia 2026 roku w Garkach w gminie Odolanów odnaleziono szczątki niemieckiego żołnierza, który zginął pod koniec stycznia 1945 roku. O znalezisku poinformowała na Facebooku grupa POMOST.

Według relacji przekazanych przez mieszkańców żołnierz należał do grupy liczącej od pięciu do sześciu Niemców wycofujących się w kierunku południowym od Odolanowa. Wojskowi zatrzymali się w jednym z pobliskich domów. Znaleźli tam schronienie, mogli odpocząć i zjeść posiłek.

Niedługo po opuszczeniu budynku grupa została zauważona przez żołnierzy radzieckich. Doszło do ostrzału, w wyniku którego jeden z niemieckich żołnierzy zginął. Pozostali ruszyli dalej w kierunku Szklarki. Z przekazów mieszkańców wynika, że mieli tam polec.

Zabitego Niemca pochowała kobieta, która wcześniej udzieliła schronienia całej grupie. W 1945 roku mieszkała w tym miejscu sama z dziećmi. Jej mąż został wcześniej aresztowany przez Niemców. Ponieważ był to wówczas jedyny dom w tej części wsi, to właśnie na niej spoczął obowiązek pochowania poległego.

Zagadka zostanie rozwiązana?

Przed pogrzebem kobieta zabrała żołnierzowi dokumenty i przekazała je sołtysowi. Niestety, nie trafiły one dalej. W efekcie przez kolejne dziesięciolecia nie udało się ustalić, kim był poległy żołnierz.

Teraz, po ponad 80 latach, pojawiła się szansa na rozwiązanie tej zagadki. Przy odnalezionych szczątkach zachowała się bowiem połówka nieśmiertelnika. To właśnie ona może pozwolić na identyfikację niemieckiego żołnierza i ustalenie jego danych.

Historia odnalezionych szczątków pokazuje również, jak wiele informacji o wydarzeniach z końca II wojny światowej wciąż pozostaje w pamięci mieszkańców. Przekazywane przez pokolenia relacje pomogły wskazać okoliczności śmierci żołnierza, który przez ponad osiem dekad pozostawał anonimowy.

Wybrane dla Ciebie