Ogromne problemy limanowskich policjantów. Wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień

Pod koniec stycznia Onet poinformował o wejściu funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych do Powiatowej Komendy Policji w Limanowej. Sprawa dotyczy podejrzenia rzekomo ginących pieniędzy zarekwirowanych wcześniej przestępcom.

Zdjęcie ilustracyjne Ogromne problemy limanowskich policjantów. Wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień; Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Paulina Antoniak

Funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych weszli do Komendy Powiatowej Policji w Limanowej i zabezpieczyli wiele dokumentów (w formie papierowej i elektronicznej) ze śledztw prowadzonych przez limanowskich policjantów - informuje Onet.

Prokuratura w Nowym Sączu wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień, jakich mieli się dopuścić mundurowi.

Jak donosi lokalny portal dts24.pl, prok. Sylwia Lenart-Cabała potwierdziła, że funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych działali na zlecenie prokuratury. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie zostało zgłoszone jeszcze w grudniu ubiegłego roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gang okradający pasażerów pociągów rozbity. Nagranie z akcji CBŚP i policji w Wielkopolsce

Zgłoszenie dotyczyło rzekomo ginących pieniędzy zarekwirowanych przestępcom, a pochodzących z ich nielegalnej działalności (m.in. z przemytu).

Ponadto, jak informuje Onet, na Facebooku miały się pojawiać wpisy, w których oskarżano policjantów z Limanowej o defraudację pieniędzy. Funkcjonariusze mieli rekwirować środki przestępcom, a następnie częściowo nie ewidencjonować ich jako dowody w sprawie, a zostawiać je dla siebie. Cały proceder miał trwać od wielu lat.

Jak potwierdziła dla portalu dts24.pl prok. Sylwia Lenart-Cabała śledztwo jest już w toku. Sprawa toczy się o niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art.231 kodeksu karnego).

Na ten moment mundurowym nie postawiono żadnych zarzutów.

Wybrane dla Ciebie
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"