"Pan mnie podpuścił". Aż pokazali nagranie. Sceny z udziałem 69-latka
Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia podczas kontroli prędkości prowadzonej przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Policjanci zatrzymali motocyklistę, który jechał 75 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
Za przekroczenie prędkości o 25 km/h 69-latek został ukarany mandatem w wysokości 300 zł oraz pięcioma punktami karnymi. Wtedy, jak informuje policja, mężczyzna miał zaproponować funkcjonariuszom 200 zł, jeśli pozwolą mu odjechać bez konsekwencji.
Motocyklista wyjął z portfela banknot. Policjanci ponownie zapytali go, czy rzeczywiście chce przekazać im pieniądze w zamian za odstąpienie od czynności. 69-latek potwierdził swoje zamiary.
Ale to nie dla mnie tak - mówił policjant, którego chciał przekupić mężczyzna.
Później 69-latek rzucił w stronę mundurowego: "pan mnie podpuścił".
Pan myśli, że my za 200zł się sprzedamy? - usłyszeliśmy nieco później z ust policjanta.
Zatrzymali 69-latka
Funkcjonariusze poinformowali go, że taka propozycja stanowi przestępstwo. Mężczyzna został zatrzymany, a banknot zabezpieczono jako dowód w sprawie. Teraz będzie musiał tłumaczyć się przed prokuratorem.
Policja przypomina, że próba wręczenia funkcjonariuszowi korzyści majątkowej w zamian za naruszenie prawa może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje niż sam mandat. Zgodnie z art. 229 par. 3 Kodeksu karnego za takie przestępstwo grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
W dziennikarstwie obecny od 2014 roku, do o2.pl dołączył sześć lat później. Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nieustannie stara się poszerzać horyzonty - nie jest straszny mu żaden temat. Gdy nie pisze, próbuje się oderwać i odpocząć, uprawiając aktywność fizyczną. A żeby mieć co spalać, lubi podjeść. Miłośnik kebabów i włoskich przysmaków, na czele z pizzą.