Patryk "Wielki Bu" M. przed sądem w Gdańsku. Nie przyznał się do winy

Patryk M., znany jako "Wielki Bu", stanął w poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Oskarżony m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, handel narkotykami i kradzież Audi Q7 nie przyznał się do winy.

Patryk M.
Marcin Gadomski
grupa przestępcza, handel narkotykami, proces, rozprawa, Sąd Okręgowy, Wielki Bu, zorganizowanaPatryk "Wielki Bu" M. przed sądem w Gdańsku. Nie przyznał się do winy
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Gadomski
Jakub Artych

Jak informuje dziennikarz Maciej Bąk z Radia Zet, w Sądzie Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces Patryka M., znanego szerzej pod pseudonimem "Wielki Bu". Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i rozpoczął składanie wyjaśnień.

Już na początku rozprawy zakwestionował sposób prowadzenia sprawy. Według relacji z sali sądowej Patryk M. stwierdził, że "na niektóre decyzje procesowe w mojej sprawie miała wpływ polityka". Podważał również wiarygodność głównych świadków, na których opierają się ustalenia śledczych.

Patryk M. jest postacią znaną nie tylko ze środowiska sportów walki i internetu. Wcześniej jego nazwisko szeroko pojawiało się również w przestrzeni publicznej w związku ze znajomością z prezydentem Karolem Nawrockim.


WIDEO
Śmiertelny wypadek w Krakowie. Kierowca doprowadzony do prokuratury


Teraz jednak przed gdańskim sądem rozpatrywana jest zupełnie inna sprawa – dotycząca działalności przestępczej, narkotyków i kradzieży samochodu.

Akt oskarżenia przeciwko Patrykowi M. trafił do Sądu Okręgowego w Gdańsku pod koniec czerwca. Prokuratura postawiła mu sześć zarzutów. W sprawie oskarżony jest również Adrian R., wobec którego skierowano jeden zarzut.

Według śledczych Patryk M. miał w latach 2017-2018 działać w zorganizowanej grupie przestępczej, której działalność obejmowała Pomorze, inne regiony Polski, a także Niderlandy i Hiszpanię. Grupa miała zajmować się nabywaniem, produkcją i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości narkotyków.

Wśród substancji wymienianych przez śledczych znalazły się m.in. marihuana, kokaina, amfetamina, haszysz, mefedron, klefedron i ecstasy. Prokuratura zarzuca Patrykowi M. również uczestnictwo w obrocie 17 kilogramami marihuany o szacowanej wartości około 850 tys. zł oraz dwoma kilogramami amfetaminy, których wartość określono na około 60 tys. zł.

Jednym z zarzutów jest także kradzież z włamaniem Audi Q7. Według aktu oskarżenia samochód został skradziony w Gdańsku, a następnie zmieniono w nim numery VIN, które służą do identyfikacji pojazdu. Sprawa dotyczy również oszustwa przy późniejszej sprzedaży auta za 41 tys. zł.

Prokuratura informowała wcześniej, że trzy czyny, o które oskarżono Patryka M., miały zostać popełnione w warunkach recydywy, czyli po wcześniejszym skazaniu za przestępstwa.

Drugi oskarżony, Adrian R., przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Patryk M. natomiast nie przyznaje się do winy.

Zatrzymanie w Niemczech i powrót do Polski

Patryk M. został zatrzymany 12 września 2025 r. w Hamburgu na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po zakończeniu procedury został przekazany polskim organom ścigania 6 listopada 2025 r.

Wybrane dla Ciebie