Pierwsze nagrania z okolic Loch Beinn a’ Mheadhoin pokazują młode bobry pływające po jeziorze. Jedno z młodych uchwycono podczas zabawy przy matce. Dla osób prowadzących monitoring to cenna obserwacja, bo bobry są aktywne głównie nocą, ostrożne i rzadko dają się zobaczyć bez specjalistycznego sprzętu.
Młode najpewniej urodziły się w maju lub czerwcu br. W pierwszych tygodniach miały przebywać w żeremiu, a na zewnątrz zaczęły wychodzić dopiero niedawno. W projekcie podkreślono, że bobry zwykle pozostają w schronieniu od czterech do sześciu tygodni, gdy rodzice i starsze rodzeństwo przynoszą pokarm.
Glen Affric i reintrodukcja bobrów w szkockich Highlands
Glen Affric leży ok. 24 km od jeziora Loch Ness i jest opisywana jako jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Szkocji, z lasami, jeziorami, górami i torfowiskami. Na tym obszarze znajduje się narodowy rezerwat przyrody oraz ważny fragment dawnego Lasu Kaledońskiego.
WIDEO8 darmowych hitów na wakacje. Tego nie możesz przegapić
Powrót bobrów do doliny nie był przypadkiem. Za program odpowiadają Trees for Life i państwowa agencja Forestry and Land Scotland, wspierane przez specjalistów z Beaver Trust. Przygotowania ruszyły w 2022 r. i obejmowały m.in. ocenę siedlisk, rozmowy z mieszkańcami oraz konsultacje z właścicielami i zarządcami gruntów.
W październiku 2025 r. nad Loch Beinn a’ Mheadhoin wypuszczono rodzinę pięciu bobrów oraz dodatkową parę. Następnie w lutym 2026 r. do doliny trafiła kolejna rodzina licząca cztery osobniki. Łącznie w ramach reintrodukcji pojawiło się 11 bobrów pochodzących z istniejącej szkockiej populacji.
Narodziny młodych po kilku miesiącach od pierwszego wypuszczenia oceniono jako bardzo dobry znak. Ma to potwierdzać, że zwierzęta znalazły miejsca do odpoczynku, zdobywania pożywienia i zakładania rodzin. Zaobserwowane bobry uznano za zdrowe i prawidłowo rozwijające się.
Tobias Leask z Trees for Life, odpowiedzialny za zarządzanie bobrami w projekcie, podkreślił znaczenie tego momentu dla odbudowy przyrody.
- Te młode bobry symbolizują historię sukcesu przyrody, na którą czekaliśmy cztery stulecia, i pokazują, jak natura może się odrodzić, gdy damy jej szansę - powiedział.
W projekcie zwrócono uwagę, że rola bobrów wykracza poza samą odbudowę liczebności gatunku. Zwierzęta wpływają na otoczenie m.in. przez ścinanie drzew, kopanie kanałów i budowanie tam, a powstające rozlewiska stają się siedliskiem wielu organizmów.
W miejscach, gdzie bobry tworzą tamy, woda ma płynąć wolniej i dłużej utrzymywać się w krajobrazie. Wskazano też, że takie stawy mogą zatrzymywać osady i część zanieczyszczeń, co sprzyja poprawie jakości wody.
Profesor Nigel Willby z Uniwersytetu w Stirling podkreślił, że bobrowe oddziaływanie obejmuje także mokradła, uznawane za jedne z najcenniejszych przyrodniczo siedlisk. Zwrócił uwagę, że bobrowe stawy mogą ograniczać skutki powodzi i suszy, a ustalenia naukowców z Ameryki Północnej wskazują również na możliwe znaczenie w kontekście pożarów.