Kongres Stanów Zjednoczonych przyjął ustawę nakładającą sankcje na Rosję. Cłami mają zostać objęte towary z państw, które kupują rosyjską ropę i gaz, a także wspierają Moskwę w omijaniu dotychczasowych restrykcji. W Izbie Reprezentantów ustawa przeszła stosunkiem głosów 262-159, zaś Senat przyjął ją większością 86-11 głosów.
Projekt ustawy przewiduje obowiązek nałożenia ceł w wysokości do 100 proc. na towary z pięciu największych importerów rosyjskiej ropy i gazu oraz pięciu państw pomagających Rosji omijać sankcje. Wśród tych państw są m.in. Chiny, Indie, Słowacja, Węgry czy Azerbejdżan, choć wymienia się także Turcję czy Belgię.
Część sankcji obejmuje także Władimira Putina oraz rosyjskich oligarchów. Część zapisów już funkcjonuje, ale nowe prawo utrudniłoby zdjęcie sankcji. Ostatni ruch należy jednak do Donalda Trumpa – projekt ustawy zostanie mu teraz przedłożony do podpisu.
Richard Blumenthal, senator Demokratów, zabrał głos po przyjęciu ustawy. Zwrócił się w swoich słowach do Putina. – Twoja gospodarka słania się na nogach. Mamy zamiar zdusić twoją machinę wojenną. Chiny i Indie, do was: lepiej zmieńcie swoje postępowanie, kupujcie ropę i gaz gdzie indziej – mówił senator.
W następnych słowach polityk zwrócił się do Amerykanów. – Dziękuję za wspieranie Ukrainy i uznanie, że walka Ukrainy to nasza walka. To nie tylko ich wolność i niepodległość, to nasza wolność i niepodległość. A jeśli Putin nie zostanie powstrzymany, ruszy przeciwko Polsce, Mołdawii, Estonii, Finlandii, Szwecji, a Ameryka będzie musiała wysłać naszych synów i córki do walki na miejscu, aby wypełnić nasze zobowiązania traktatowe w ramach NATO – mówił Blumenthal. Warto zauważyć, że jedno z wymienionych państw, czyli Mołdawia, nie jest członkiem NATO.
Jego słowa padają w momencie, gdy Donald Trump ogłosił znaczne postępy w sprawie stworzenia stałej amerykańskiej bazy w Polsce. – "Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela, Karola Nawrockiego, Prezydenta Polski, poczyniono znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy armii amerykańskiej w Polsce" – napisał Trump na Truth Social. Lokalizacja bazy jeszcze nie jest potwierdzona.