Policjant podejrzany o włamywanie się do domów. Wykorzystywał swoją wiedzę

43-letni Damian M., policjant z komisariatu w Boguchwale (woj. podkarpackie), podejrzany jest o serię włamań do domów jednorodzinnych. Według prokuratury miał wybierać domy, których mieszkańcy wyjeżdżali na wesela. Mężczyzna został aresztowany. Nie przyznaje się do winy.

Zdj. poglądoweZdj. poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Aneta Polak

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Damian M., który ma 13 lat stażu w policji, jest podejrzany o dokonanie oraz usiłowanie dokonania kradzieży z włamaniem do domów jednorodzinnych. Mężczyzna nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień.

Policjant włamywał się do domów?

Do pierwszej próby włamania miało dojść 14 sierpnia w gminie Lubenia. Mężczyzna, w sportowym stroju, rękawiczkach i z twarzą zasłoniętą kominem, szarpał za klamkę drzwi wejściowych domu jednorodzinnego. Nie udało mu się jednak wejść do środka. Zdarzenie miało miejsce, gdy właściciele posesji przebywali na przyjęciu weselnym.

Miesiąc później Damian M. pojawił się na innej posesji w tej samej gminie. Jako dzielnicowy pytał mieszkańca o monitoring i liczbę osób mieszkających w domu. Ustalił także, że rodzina będzie na weselu w nocy z 10 na 11 października.

Według śledczych właśnie wtedy wszedł do budynku przez okno w kotłowni.

Skradł wówczas gotówkę (co najmniej 62 700 PLN, 1 010 EUR oraz 40 USD), konsolę PlayStation 4 z grami, przewody HDMI oraz złotą i srebrną biżuterię – informuje prok. Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Prokuratura bada także włamanie w gminie Boguchwała, do którego miało dojść między 26 września a 3 października. Sprawca wybił szybę w drzwiach balkonowych i ukradł aparat Nikon Coolpix B700, wkrętarki Black+Decker oraz kolekcję monet okolicznościowych o nominalnej wartości 4 tys. zł.

Znaleźli je w domu 43-latka

Policjant został zatrzymany w sobotę. Podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji znaleźli m.in. 65,3 tys. zł, biżuterię, zegarki, laptopy, tablety, konsolę PlayStation 4, którą zidentyfikowano jako skradzioną podczas włamania z 10/11 października, aparat Nikon Coolpix B700 i kolekcję monet (pokrzywdzona jednoznacznie je rozpoznała i potwierdziła numerem seryjnym fabrycznego opakowania).

Śledczy znaleźli m.in. laptop z odręcznie zapisanymi danymi jednego z pokrzywdzonych.

Ponadto, jak przekazała prokuratura, podejrzany został rozpoznany na nagraniu z monitoringu podczas usiłowania włamania 14 sierpnia 2026 r.

W dniu 26 października 2026 r. Sąd Rejonowy w Rzeszowie w całości uwzględnił wniosek Prokuratury Rejonowej i zastosował wobec Damiana M. tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Decyzję umotywowano uzasadnioną obawą matactwa procesowego oraz grożącą podejrzanemu surową karą. Za przestępstwo kradzieży z włamaniem Kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności – informuje prok. Ciechanowski.

Sprawa ma charakter rozwojowy.

Wybrane dla Ciebie