Coraz więcej dzików w Krakowie. Urzędnicy zapowiadają działania

W Krakowie rośnie liczba zgłoszeń dotyczących dzików. Jak informuje PAP, od początku 2026 r. do września całodobowe pogotowie dla dzikich zwierząt przeprowadziło ok. 2,5 tys. interwencji z ich udziałem. Magistrat planuje, że jeszcze w tym roku liczba odłowni wzrośnie z trzech do sześciu.

Dziki w KrakowieDziki w Krakowie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Od stycznia do września 2026 r. urząd miasta odebrał 270 telefonicznych zgłoszeń dotyczących dzików.
  • Zwierzęta zniszczyły Ogród Miejski Macierzanki na Ruczaju i utrudniły mieszkańcom wyjście z posesji.
  • Nowe odłownie mają trafić do rejonów, w których służby najczęściej podejmują interwencje.

Jak podaje PAP, Wydział Środowiska, Klimatu i Powietrza Urzędu Miasta Krakowa otrzymał od początku roku do września 270 telefonicznych zgłoszeń. To więcej niż w całym 2025 r., gdy podobnych zgłoszeń było 156. W 2024 r. było ich 111, a w 2023 r. – 100. Całodobowe pogotowie dla dzikich zwierząt odnotowało w tym czasie ok. 2,5 tys. interwencji z udziałem tych zwierząt.

W ostatnich tygodniach mieszkańcy południowego Krakowa skarżą się na coraz częstsze wizyty watah dzików. Zwierzęta dostały się na ogrodzony teren Ogrodu Miejskiego Macierzanki na Ruczaju, pielęgnowany od ośmiu lat, i go zniszczyły. Magistrat zapowiedział, że przedstawiciele Zarządu Zieleni Miejskiej wspólnie z ogrodnikami rozważą rozwiązania, które mogłyby zabezpieczyć ogród przed podobnymi sytuacjami.


WIDEO
Przez lata żył w sanktuarium. Okazało się, że to nieznany nauce gatunek kota

Zwierzęta utrudniają mieszkańcom codzienne życie

Problem dotyczy nie tylko miejskiej zieleni. W dzielnicy Prądnik Biały stado dzików pojawiło się przy domu jednorodzinnym i uniemożliwiło domownikom opuszczenie posesji. Mieszkanka Ruczaju opowiedziała PAP, że zwierzęta stanęły na drodze prowadzącej do przystanku autobusowego, szkoły i kościoła. Z ich powodu musiała wybrać dłuższą trasę na poranną mszę.

W Krakowie działa całodobowe pogotowie dla dzikich zwierząt. Służby podejmują interwencje w rejonach wyłączonych z obwodów łowieckich, gdy zwierzęta stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia mieszkańców. Prowadzą odłowy oraz odstrzały redukcyjne. Obecnie korzystają z trzech odłowni w rejonie Zakrzówka, Ruczaju i Borku Fałęckiego.

Miasto planuje kolejne odłownie

Jeszcze w 2026 r. urząd chce zwiększyć liczbę odłowni o trzy. Mają stanąć w miejscach, gdzie służby odnotowują najwięcej interwencji. W 2025 r. odłowiono 220 dzików. W roku łowieckim 2025/2026 Koło Łowieckie "Podwawelskie" pozyskało 451 sztuk, Koło Łowieckie "Orlik" – 75, a Koło Łowieckie "Luty Tur" – 101.

Magistrat ocenia, że problem dzików w Krakowie i innych polskich miastach pozostaje nierozwiązany przede wszystkim z powodu braku odpowiednich ogólnokrajowych regulacji prawnych. "Władze łowieckie (...) nie znajdują swojej właściwości w miejscach obecnie najliczniejszego bytowania dzików, czyli w zabudowanych rejonach miast" – przekazał urząd.

Obecność zwierząt można zgłaszać pod numerami 12 616 88 89 (Wydział Kształtowania Środowiska UMK) i 986 (straż miejska), a także za pośrednictwem Krakowskiego Centrum Kontaktu i Centrum Zarządzania Kryzysowego. W przypadku spotkania z dzikiem należy zachować spokój, unikać gwałtownych ruchów, nie podchodzić do zwierzęcia ani go nie karmić.

Wybrane dla Ciebie