Policjant przeszedł na stronę wroga. Partyzanci nie mieli litości
Przysięgał służyć Ukrainie, ale po nastaniu rosyjskiej okupacji przeszedł na rosyjską stronę. Nagrodą był awans na zastępcę "szefa policji". Karą – śmierć. Policjant z Nowej Kachowki w obwodzie chersońskim kilka dni wcześniej skończył 27 lat.
Źródło zdjęć: © Vkontakte