Ksiądz dr Paweł Rybka ma dość nietypowe hobby, które przyniosło konkretne efekty. Duchowny, po godzinach swojej duszpasterskiej pracy, uczył się programowania od podstaw. W rezultacie stworzył grę komputerową The Altar Boy Adventures - informuje serwis gry.interia.pl.
Chciałem zrealizować swoje dziecięce marzenie - przyznał ks. Rybka w mediach społecznościowych.
Na platformie Steam na razie ukazała się wersja demo. Dzięki niej można wcielić się w rolę 19-letniego Józefa, absolwenta technikum elektronicznego i ministranta, który spędza wakacje na polskiej wsi. Nastolatek uchodzi za "złotą rączkę" - zajmuje się m.in. naprawą sprzętów takich jak ekspresy do kawy.
Lutownica i kadzidło
Równocześnie w grze pojawiają się zadania związane z obowiązkami ministranta - bohater dba o zakrystię, przygotowuje szaty liturgiczne, a przy tym - wspiera okolicznych mieszkańców. Jego działania wpływają na relacje z innymi postaciami w grze, co otwiera nowe wątki fabularne i pozwala na głębsze zanurzenie się w świecie The Altar Boy Adventures.
Gra ma wartość edukacyjną. Serwis gry.interia.pl wyjaśnia, że w wersji demo można kolekcjonować karty świętych. Na każdej z nich znajduje się biogram z faktami z życia świętego.
Na kartach można znaleźć m.in. św. Carlo Acutisa, młodego, kanonizowanego w 2025 roku Włocha, nazywanego "bożym influencerem".
Gra powstała dzięki nauce programowania w silniku Godot i wspomaganiu narzędziami sztucznej inteligencji. Duchownemu zależało na tym, by stworzyć grę, dzięki której trafi do młodych ludzi.
Projekt wciąż się rozwija, a gracze mogą dodawać pełną wersję gry do listy życzeń na Steamie.
Darmowe demo umożliwia poznanie tej wyjątkowej opowieści, pokazując, jak nowoczesne technologie można łączyć z tradycyjnymi wartościami.