Polskie plecionkarstwo z wyróżnieniem UNESCO. To już 7 taki wpis

UNESCO wpisało polskie plecionkarstwo na prestiżową listę niematerialnego dziedzictwa. To już siódmy taki wpis dotyczący niematerialnego dziedzictwa z naszego kraju. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Plecionkarstwo wpisane na Listę UNESCOPlecionkarstwo wpisane na Listę UNESCO
Źródło zdjęć: © Facebook, Urząd Gminy i Miasta Rudnik nad Sanem
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Polskie plecionkarstwo trafiło na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO.
  • Wniosek oparto m.in. na tradycji i pracy twórców z Rudnika nad Sanem.
  • Polska jest liderem w produkcji wikliny, a wikliniarstwo to element tożsamości Lasowiaków.

Tradycja wyplatania w Polsce – od koszy po formy artystyczne – doczekała się międzynarodowego uznania UNESCO. Decyzję ogłoszono podczas posiedzenia komitetu organizacji w New Delhi w Indiach. Jak podaje serwis TVP3 Rzeszów, ważną częścią wniosku były udokumentowane praktyki i dorobek rzemieślników z Rudnika nad Sanem, miejscowości od lat kojarzonej z wikliniarstwem.

Klucz do sukcesu tkwi w historii. Rozwój rzemiosła nad Sanem zapoczątkował hrabia Ferdynand Hompesch. Wysyłał mieszkańców na naukę do Wiednia, a w 1878 r. uruchomił pierwszą w Polsce szkołę koszykarską. W kolejnych dekadach Rudnik nad Sanem stał się zagłębiem wikliniarskim: działały duże zakłady, a wyplatanie było powszechną umiejętnością wśród mieszkańców. Z pokolenia na pokolenie przekazywano techniki pracy z wikliną i korzeniami sosny.

Odwiedził wyjątkowe miejsce we Wrocławiu. Coraz mniej osób się tym zajmuje

Od użytkowych koszy do dzieł sztuki

Choć początkowo dominowały przedmioty użytkowe, z czasem wiklina stała się tworzywem dla sztuki. Artyści docenili elastyczność i trwałość pędów wierzby, tworząc z nich ekspresyjne instalacje i formy dekoracyjne. Ta ewolucja – od rzemiosła codziennego do artystycznej ekspresji – była jednym z argumentów potwierdzających żywotność tradycji, co podkreśla ranga wpisu na listę UNESCO.

Wpis ma także wymiar tożsamościowy. Wikliniarstwo wrosło w kulturę Lasowiaków, a umiejętność plecionkarska stała się wyróżnikiem regionu. Jak podkreśla serwis TVP3, to właśnie ciągłość praktyk i zaangażowanie lokalnej społeczności sprawiły, że tradycja nie tylko przetrwała, ale i rozwinęła nowe funkcje.

Siódma polska tradycja na prestiżowej liście

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, plecionkarstwo dołącza do grona sześciu polskich tradycji już obecnych na liście. W poprzednich latach uhonorowano szopkarstwo krakowskie (2018), kulturę bartniczą (2020), sokolnictwo (2021), tradycję dywanów kwiatowych na procesje Bożego Ciała (2021), flisactwo (2022) oraz poloneza – tradycyjny taniec polski (2023). Dzięki temu Polska systematycznie poszerza katalog niematerialnych praktyk i zwyczajów, które zyskały ochronę i rozpoznawalność na świecie.

UNESCO wyróżnia elementy dziedzictwa, które żyją w społecznościach i są przez nie pielęgnowane. Z perspektywy rzemiosła oznacza to wsparcie dla twórców oraz większą widoczność w kraju i za granicą. W przypadku plecionkarstwa ważny jest zarówno warsztat, jak i przekazywanie umiejętności kolejnym pokoleniom, co stoi u podstaw polityki ochrony niematerialnego dziedzictwa.

Wpis plecionkarstwa to zarówno symboliczny gest, jak i realna szansa na rozwój inicjatyw związanych z rzemiosłem. Wsparcie promocyjne i większa rozpoznawalność mogą przełożyć się na ochronę lokalnych tradycji, warsztatów i festiwali. W ten sposób lista UNESCO staje się narzędziem, które pomaga utrzymać żywotność praktyk, a zarazem przyciąga uwagę do ich kulturowej wartości.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał
Mało kto zwraca uwagę na ten etap. A to on decyduje o smaku szynki
Mało kto zwraca uwagę na ten etap. A to on decyduje o smaku szynki