Niespodziewana śmierć Sylwii postawiła jej rodzinę przed ogromnym wyzwaniem. Kobieta zmarła nagle w Niemczech, a jej bliscy muszą teraz nie tylko zmierzyć się z niewyobrażalną stratą, ale także z formalnościami oraz kosztami związanymi ze sprowadzeniem jej do kraju.
Z ogromnym bólem i niedowierzaniem piszę te słowa. W Niemczech nagle i niespodziewanie zmarła moja Mama, Sylwia - napisała córka zmarłej, zwracając się o pomoc na zrzutka.pl.
Rodzina nie zna jeszcze ostatecznej wysokości wszystkich wydatków. Zbiórka ma pokryć koszty, które pojawiły się w związku ze śmiercią kobiety za granicą. Chodzi między innymi o opłaty w Niemczech, tłumaczenie dokumentów, transport zwłok do Polski oraz organizację pogrzebu.
Była wierną fanką Anwilu Włocławek
Bliscy deklarują również, że jeśli po pokryciu wszystkich wydatków związanych ze sprowadzeniem Sylwii do Polski i organizacją pogrzebu pozostaną pieniądze, zostaną one przekazane na cel charytatywny. Rodzina chce także informować osoby wspierające zbiórkę o sposobie wykorzystania zebranych środków.
Sylwia należała do grona jego wiernych kibiców klubu Anwil Włocławek. Koszykówka oraz włocławski klub były ważną częścią jej życia. Przeżywała razem z drużyną zarówno zwycięstwa, jak i porażki.
Dlatego wśród osób, do których skierowano apel o pomoc, szczególne miejsce zajmują kibice Anwilu. Rodzina liczy, że środowisko, z którym Sylwia była związana, pomoże jej bliskim w tym trudnym momencie.