Pod koniec lata wiele kwiatów sezonowych zaczyna tracić swój urok, a na rabatach pojawiają się puste miejsca. Można jednak szybko je uzupełnić. Jeśli zależy nam na efekcie jeszcze w tym sezonie, najlepiej wybierać gotowe, dobrze rozwinięte sadzonki w doniczkach już z pąkami.
Jakie kwiaty sadzić we wrześniu?
Astry jesienne to jedne z najbardziej efektownych roślin tej pory roku. Kwitną na biało, różowo, fioletowo lub niebiesko, a wiele odmian zachowuje kwiaty jeszcze w październiku. Najlepiej rosną w słońcu i przepuszczalnej glebie.
Chryzantemy warto sadzić już we wrześniu, a nie dopiero późną jesienią. Dobrze rozkrzewione egzemplarze z dużą liczbą pąków mogą kwitnąć przez wiele kolejnych tygodni. Najlepiej ustawić je w jasnym, osłoniętym miejscu.
Wrzosy są prawdziwym symbolem jesieni. Nadają się zarówno na rabaty, jak i do skrzynek oraz donic. Lubią kwaśną, lekką ziemię i słoneczne stanowiska. Posadzone w większych grupach tworzą bardzo dekoracyjne, kolorowe plamy.
Bratki jesienne dobrze znoszą chłodne noce i spadki temperatury. Świetnie sprawdzają się w pojemnikach oraz na obrzeżach rabat. Regularne usuwanie przekwitłych kwiatów sprzyja pojawianiu się nowych pąków.
Rudbekie przyciągają uwagę żółtymi i pomarańczowymi kwiatami. Kwitną długo i bardzo dobrze wpisują się w jesienne rabaty. Lubią słońce i nie są szczególnie wymagające.
Rozchodnik okazały to dobry wybór dla osób, które szukają rośliny odpornej i łatwej w uprawie. Jego różowe lub bordowe kwiatostany utrzymują się jesienią, a po zaschnięciu nadal wyglądają dekoracyjnie.
Co zrobić, żeby kwitły jak najdłużej?
We wrześniu najlepiej wybierać rośliny z pojemników, które są już dobrze rozwinięte. Po posadzeniu trzeba je obficie podlać, a w kolejnych tygodniach pilnować, by podłoże nie wysychało całkowicie. Warto też usuwać przekwitłe kwiaty, bo dzięki temu część gatunków dłużej wytwarza nowe pąki.