Poszukiwania Emilii Koprowskiej. Znaleźli zniszczony ponton i dokumenty

Od zaginięcia 37-letniej Emilii Koprowskiej minęły już dwa miesiące. W tej sprawie wciąż więcej jest pytań niż odpowiedzi. Detektyw Maja Rutkowski przekazała "Faktowi", że jej ekipa nad jeziorem w Wiciu znalazła ponton, który miał "niepokojące uszkodzenia". Jednak, zdaniem śledczych, odkrycie nie ma związku z tą sprawą.

Poszukiwania Emilii Koprowskiej trwają od dwóch miesięcyPoszukiwania Emilii Koprowskiej trwają od dwóch miesięcy
Źródło zdjęć: © Facebook
Aneta Polak

Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie, po koncercie muzyki techno. Feralnego dnia kobieta miała pokłócić się z mężem.

Dwa miesiące po zaginięciu wciąż nie ma przełomu w tej sprawie. Detektyw Maja Rutkowski w rozmowie z "Faktem" opowiedziała o pewnym tropie, na który wpadła ekipa Biura Rutkowski.

Pies tropiący zaprowadził nas na brzeg jeziora w Wiciu, gdzie leżał zniszczony ponton. Miał niepokojące uszkodzenia – powiedziała "Faktowi" detektyw.

Według relacji współpracownika Biura Rutkowski ponton miał wycięte numery identyfikacyjne oraz uchwyty. – To dość zastanawiające uszkodzenia – powiedział "Faktowi" członek zespołu poszukującego 37-latki.

Przy pontonie znaleziono także dokumenty ubezpieczenia samochodowego. Agenci nie zdążyli jednak sprawdzić, czy dotyczyły one auta należącego do Emilii Koprowskiej. Wiadomo jedynie, że widniała na nich rejestracja z tego województwa.

Detektyw o odnalezionym pontonie. "Zastanawiające"

Dokument zabrał członek rodziny zaginionej. Osoba związana z poszukiwaniami przekazała "Faktowi", że później nie otrzymała żadnych ustaleń dotyczących tego znaleziska.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że śledczy, których powiadomiono o odnalezionym pontonie, uznali, że należy on do wędkarzy.

Nie jestem przekonana, że ten ponton ma jakikolwiek związek z Emilią. Jednak te zniszczenia i to, że doprowadził nas tam pies tropiący, są zastanawiające – zaznacza detektyw Maja Rutkowski.

Przypomnijmy: Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wszczęła śledztwo w kierunku znęcania się skutkującego targnięciem się na życie. Do tej pory nikt nie usłyszał zarzutów w związku z tą sprawą.

Wybrane dla Ciebie