"Prezent" po turystach. Naprawdę to zostawili. Leśnicy zniesmaczeni

Wakacje dobiegły końca, a wraz z nimi w mazurskich lasach pozostały nie tylko wspomnienia pięknych spacerów i wypoczynku nad jeziorami. Leśnicy z Nadleśnictwa Maskulińskiego pokazali, co zastali po części turystów. Trudno nazwać to inaczej niż wyjątkowo nieprzyjemnym "prezentem".

Leśnicy pokazali, co zostało po turystachLeśnicy pokazali, co zostało po turystach
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Maskulińskie
Danuta Pałęga

W jednym z miejsc w lesie ktoś pozostawił cały zestaw produktów spożywczych. Na zdjęciu widać m.in. mięso, sery, kukurydzę, kapustę pekińską i inne produkty. Wszystko zostało porzucone wśród leśnej roślinności, zamiast trafić do odpowiedniego pojemnika na odpady. To jednak niejedyny problem, z którym leśnicy mieli do czynienia tego lata.

Jak podkreśla Nadleśnictwo Maskulińskie, odpady można było znaleźć zarówno na leśnych miejscach postojowych, jak i w głębi lasu. Co gorsza, niektórzy turyści próbowali ukrywać śmieci pod gałęziami, a odpady trafiały nawet do cennych przyrodniczo rezerwatów. W innych miejscach pozostały plastikowe butelki, opakowania, folie i porozrzucane odpady.

To nie tylko kwestia estetyki

Porzucone odpady są znacznie większym problemem niż tylko brzydki widok. Mogą stanowić zagrożenie dla dzikich zwierząt. Puszki, słoiki czy butelki z resztkami jedzenia mogą stać się pułapkami dla owadów i niewielkich ssaków. Zwierzęta zwabione zapachem jedzenia mogą wejść do środka i nie być w stanie się wydostać.

Niebezpieczne są także rozbite butelki oraz ostre fragmenty plastiku. Mogą ranić zwierzęta, a połknięte kawałki folii czy opakowań mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

W lesie znaleziono także ślady ognisk

Śmieci to jednak tylko jedna ze stron problemu. Leśnicy zwrócili również uwagę na ogniska rozpalane w miejscach, które nie są do tego przeznaczone. Na jednym ze zdjęć widać pozostałości po palenisku znajdującym się tuż przy brzegu jeziora. Wokół niego pozostały spalone kawałki drewna i popiół.

W pobliżu widać również uszkodzone, okorowane drzewa, z których pozyskiwano drewno na opał. Takie zachowanie jest nie tylko szkodliwe dla przyrody, ale także niebezpieczne. Ogień pozostawiony w lesie może w krótkim czasie doprowadzić do pożaru.

Leśnicy apelują: zabierz to, co przyniosłeś

Nadleśnictwo Maskulińskie podkreśla, że las jest przede wszystkim domem dla dzikich zwierząt. Człowiek jest tam gościem i powinien pozostawić po sobie jak najmniejszy ślad. Najprostsza zasada brzmi: "zabierz ze sobą to, co przyniosłeś". Dotyczy to również resztek jedzenia, opakowań i butelek. Ogniska należy natomiast rozpalać wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych.

Wybrane dla Ciebie