Karol Matras ma około 170 cm wzrostu, muskularną lub tęgą sylwetkę, jest łysy, ma długą brodę i niebieskie oczy. W chwili zaginięcia miał na sobie ciemne jeansy, ciemną bluzę oraz koszulkę z motywem leśnych zwierząt. Miał także czarny plecak z motywem czaszek. Według żony mógł mieć również czarne trampki.
Mężczyzna pracuje jako leśnik. Jego żona w opublikowanym w mediach społecznościowych apelu zaznaczyła, że może być skołowany lub nieprzytomny. "Istnieje ryzyko udaru lub zawału" - zaznaczyła kobieta. Zaapelowała też o sprawdzanie terenów leśnych w Olkuszu i okolicach.
Każda informacja może pomóc
Policja prosi o pilny kontakt wszystkie osoby, które widziały Karola Matrasa, rozmawiały z nim lub wiedzą, gdzie może przebywać. Informacje można przekazywać Komendzie Powiatowej Policji w Olkuszu pod numerem 47 83 25 242 lub dzwoniąc pod 112.
Policjanci apelują, by nie bagatelizować nawet pozornie nieistotnych informacji. Każdy sygnał może pomóc w odnalezieniu 40-latka.
Co zrobić, gdy zaginie bliska osoba?
Nie trzeba czekać 24 ani 48 godzin, aby zgłosić zaginięcie. Jeśli bliska osoba nie wraca do domu, nie można się z nią skontaktować, a jej zachowanie lub okoliczności wyjścia budzą niepokój, należy jak najszybciej powiadomić policję. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer 112.
Warto przygotować aktualne zdjęcie zaginionej osoby, jej dokładny opis, informacje o ubraniu, telefonie, samochodzie, miejscach, w których mogła się pojawić, oraz o ewentualnych problemach zdrowotnych.
Równolegle można skontaktować się z rodziną i znajomymi, sprawdzić miejsca, do których zaginiona osoba zwykle chodziła. Nie należy jednak podejmować działań, które mogą zatrzeć ślady lub narażać poszukujących na niebezpieczeństwo.