Przegrał pierwszą turę, wygrał wybory. Sensacja w Brazylii

Luiz Inácio Lula da Silva wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w Brazylii, mimo że w pierwszej zajął drugie miejsce – informuje PAP. Zdaniem politolożki Any Terezy Duarte wyniki tego głosowania będą w przyszłości przedmiotem analiz politologów.

Luiz Inacio Lula da Silva (3-R) Luiz Inacio Lula da Silva (3-R)
Źródło zdjęć: © PAP | SEBASTIAO MOREIRA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Lula zdobył ok. 51,8 proc. ważnych głosów, a Flavio Bolsonaro uzyskał ok. 48,2 proc.
  • W pierwszej turze Bolsonaro miał 47 proc. głosów, a Lula 45 proc.
  • Ana Tereza Duarte nie wyklucza protestów podobnych do tych, które w 2022 r. objęły Brazylię.

Lula został pierwszym politykiem w najnowszej historii Brazylii, który wygrał wybory prezydenckie, mimo że w pierwszej turze zajął drugie miejsce. Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego (TSE) różnica między kandydatami wyniosła około 3,6 pkt proc. Wynik głosowania w rozmowie z PAP skomentowała brazylijska politolożka Ana Tereza Duarte z uniwersytetu Faculdade Central do Recife.

Przed drugą turą wyborów sondaże wskazywały na niewielką przewagę Flávia Bolsonaro. Polityk uzyskał też lepszy wynik w pierwszym głosowaniu, zdobywając 47 proc. poparcia wobec 45 proc. dla Luli. Ostateczny rezultat drugiej tury odwrócił jednak ten układ, przynosząc zwycięstwo dotychczasowemu rywalowi Bolsonaro.


WIDEO
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 22.10

Duarte zwróciła uwagę na wyborców, którzy nie uczestniczyli w pierwszej turze głosowania. Jej zdaniem Lula zdołał w krótkim czasie zmobilizować wielu z nich do udziału w drugiej turze. Politolożka podkreśliła, że zazwyczaj podczas ponownego głosowania absencja jest wyższa, tym razem jednak była niższa niż w pierwszej turze.

W przyszłości jako politolodzy będziemy musieli studiować te wybory – powiedziała Ana Tereza Duarte, komentując zwycięstwo Luli.

Jej zdaniem do sukcesu polityka przyczyniło się kilka czynników. Wskazała na skuteczność ulicznych wieców i agitacji w mediach społecznościowych, a także na osobowość Luli, którego określiła mianem charyzmatycznego lidera.

Co może wydarzyć się po wyborach w Brazylii

Zdaniem politolożki odmowa uznania porażki przez Flávio Bolsonaro nie była zaskoczeniem. Duarte przypomniała, że podobna sytuacja miała miejsce w 2022 r., gdy zwolennicy jego ojca, byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, kwestionowali wynik wyborów. Jair Bolsonaro przegrał wówczas z Lulą mniejszą różnicą głosów niż obecnie jego syn.

Duarte nie wykluczyła również, że po ogłoszeniu wyników wyborów w Brazylii może dojść do zamieszek. Przypomniała wydarzenia z 2022 r., gdy niezadowoleni z rezultatu głosowania zwolennicy Bolsonaro przypuścili szturm na budynki rządowe w Brasilii.

Tylko czas pokaże. Wszystko jest możliwe. Trzeba się przyglądać, jak będą się zachowywać oni (politycy z obozu Bolsonaro) i ich zwolennicy – oceniła w rozmowie z PAP.
Wybrane dla Ciebie