Przepychanki na wiecu Andrzeja Dudy w Stargardzie. Musiała interweniować policja

W czwartek doszło do incydentu w czasie wiecu Andrzeja Dudy w Stargardzie w woj. zachodniopomorskim. Na spotkaniu z prezydentem pojawili się jego przeciwnicy. Między nimi a grupą zwolenników urzędującego prezydenta doszło do starć, które musiała uspokajać policja.

Starcia pomiędzy zwolennikami kandydatów na urząd prezydenta przez spotkaniem z ubiegającym się o reelekcję prezydentem RP Andrzejem Dudą w Stargardzie.Starcia pomiędzy zwolennikami kandydatów na urząd prezydenta przez spotkaniem z ubiegającym się o reelekcję prezydentem RP Andrzejem Dudą w Stargardzie.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Bielecki, Marcin Bielecki

Andrzej Duda walczy obecnie o poparcie mieszkańców województwa zachodniopomorskiego, w którym miał jeden z najgorszych wyników w pierwszej turze. W czwartek miał zaplanowane m.in. spotkanie wyborcze w Stargardzie.

Czytaj także:

Demonstracja przeciwników Dudy w Stargardzie

W czasie wiecu doszło jednak do manifestacji przeciwników PiS, którzy skandowali "Wolna Polska, nie PiS-owska", "Konstytucja" i "Duda cykor", co było zapewne związane z niechęcią sztabu obecnego prezydenta do wzięcia udziału w debacie poza murami TVP.

Na rynku w Stargardzie pojawili się oni jeszcze przed wejściem Andrzeja Dudy na mównicę. Część protestujących miała ze sobą plakaty wyborcze Rafała Trzaskowskiego

W pewnym momencie doszło do przepychanek zwolenników i przeciwników Dudy, dwie grupy musiała uspokoić policja. Nie było jednak z jej strony konieczne użycie siły. Wystarczało, że funkcjonariusze weszli pomiędzy strony, tworząc między nimi przegrodę, aby atmosfera szybko się ochłodziła.

Zobacz także: Wybory prezydenckie. Ryszard Czarnecki o decyzji Dudy ws. debaty. Mówi o "dyktacie medialnym"

Wybrane dla Ciebie
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie