Źródło wideo: © WP Wiadomości
Klaudia Sadurska

Sceny nagrane w Teheranie. Irańczycy szukają ciał bliskich na ulicach

Po dwutygodniowych protestach w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z kostnicy na obrzeżach Teheranu. Mieszkańcy Iranu protestują przeciwko rządowi. Na nagraniu udostępnionym przez agencję prasową Associated Press widać Irańczyków przechodzących obok ciał w workach, próbujących zidentyfikować bliskich, słychać także ich płacz.

Amerykańska agencja Human Rights Activists News Agency, która informowała o wcześniejszych zamieszkach, podała, że przez ostatnie dwa tygodnie zginęło co najmniej 599 osób, w tym 510 protestujących i 89 członków sił bezpieczeństwa, a zatrzymano ponad 10 600 osób.

- "W związku z blokadą internetu i odcięciem linii telefonicznych w Iranie, ocena sytuacji z zagranicy stała się trudniejsza. Rząd Iranu nie podał ogólnej liczby ofiar" - podała AP.

Więcej wideo
Strzelanina pod Paryżem. Nagranie z miejsca zbrodniStrzelanina pod Paryżem. Nagranie z miejsca zbrodni
Policja pokazała, jak jeżdżą kierowcy. Nagrano niebezpieczne zachowaniaPolicja pokazała, jak jeżdżą kierowcy. Nagrano niebezpieczne zachowania
Spędził 4 lata w rosyjskim więzieniu. Amerykanin wrócił do domuSpędził 4 lata w rosyjskim więzieniu. Amerykanin wrócił do domu
Masz płyn do płukania ust? Nie uwierzysz, do czego jeszcze możesz go użyćMasz płyn do płukania ust? Nie uwierzysz, do czego jeszcze możesz go użyć
Niesamowity widok w Bhutanie. Fotopułapka uchwyciła śnieżną panteręNiesamowity widok w Bhutanie. Fotopułapka uchwyciła śnieżną panterę
Pies policyjny ruszył w pole kukurydzy. Odkrył, co 60-latek ukrył wśród roślinPies policyjny ruszył w pole kukurydzy. Odkrył, co 60-latek ukrył wśród roślin
Jechał szlaczkiem. Miał 1,5 promila alkoholuJechał szlaczkiem. Miał 1,5 promila alkoholu
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2