Prześwietlili Andrzeja K. To on miał zabić bliskich w Kielcach
55-letni Andrzej K. nie był wcześniej karany, a w mieszkaniu jego rodziny przy ul. Jagiełły w Kielcach policja nigdy nie interweniowała. Takie ustalenia śledczych przytacza "Fakt". Prokuratura bada śmierć mężczyzny, jego żony i dwóch synów. 55-latek najprawdopodobniej zabił bliskich, a następnie odebrał sobie życie.
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Polak