Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
SSŃ
|

Rodzina ze Śląska walczy o 500+. Problemem jest ich praca

25
Podziel się:

Rodzina ze Śląska już od trzech lat próbuje wywalczyć wypłatę pieniędzy z 500+ na troje dzieci. Problemem dla urzędu ma być praca jednego z małżonków za granicą. Państwo Malinowscy domagają się na tę chwilę 30 tys. zł.

Rodzina ze Śląska walczy o 500+. Problemem jest ich praca
Rodzina ze Śląska od 3 lat walczy o wypłatę pieniędzy z 500+. Zdj. ilustracyjne (Getty Images)

Sprawę państwa Malinowskich naświetlono w programie "Interwencja" Polsatu. 32-letnia pani Ewa mieszka z trójką dzieci od 2,5 roku do 8 lat w niewielkiej miejscowości pod Raciborzem. Męża często nie ma w domu, gdyż wyjeżdża do pracy za granicą. Nie może zrezygnować z tego zarobku, gdyż ma do opłacenia m.in. kredyt za dom.

Walczą o 500+

Rodzina złożyła wnioski o wypłatę 500+, jednak problemem okazała praca pana Damiana w Austrii. Od trzech lat małżeństwo walczy ze Śląskim Urzędem Wojewódzkim w Katowicach o wypłatę zaległych świadczeń. Kwota sięga już 30 tys. zł.

Jeżeli małżonek pracuje za granicą, a drugi małżonek w Polsce nie pracuje, wtedy krajem pierwszeństwa do świadczenia wychowawczego jest państwo zagraniczne. W tym przypadku mówiliśmy przeważnie o Austrii - powiedział w "Interwencji" Marcin Chroszcz ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Pani Ewa informuje, że złożyła wnioski w Polsce, ponieważ tutaj pobierane były wcześniejsze świadczenia. Urzędnik jednak twierdzi, że dokumenty dostarczone przez panią Malinowską zawierały braki formalne, które mimo próśb ze strony urzędu nie zostały uzupełnione.

Urząd utrudnia sprawę

- Wielokrotnie dzwoniłam, żeby się dowiedzieć, co jest z tymi wnioskami. Za każdym razem inaczej mówili – oświadcza kobieta. Urzędnicy twierdzą m.in., że dostali pismo z Austrii, by rodzina tam złożyła wnioski. Pani Ewa jednak nic o tym nie wie. Zapewnia, że wszystkie dokumenty były przez nią donoszone na bieżąco, co potwierdza otrzymane przez nią zaświadczenie z GOPS-u.

Jeżeli organ potrzebuje jakiejś dokumentacji z organu zagranicznego, to on powinien do niego bezpośrednio wystąpić. Oczywiście zdarzają się takie sytuacje, że organ tłumacząc się tym, że taka osoba szybciej te dokumenty zdobędzie, prosi bezpośrednio te osoby, żeby złożyły te dokumenty. Natomiast nie jest to poprawne zachowanie – poinformowała prawnik Katarzyna Łukasiewicz w rozmowie z "Interwencją".

Śląski Urząd Wojewódzki po nagłośnieniu sprawy zapewnił, że ponownie przyjrzy się sytuacji państwa Malinowskich i zweryfikuje dokumentację ze stroną austriacką. Nie wiadomo jednak, jak długo jeszcze potrwa ten proces.

Zobacz także: Śmierć 30-latki z Pszczyny. Poruszający komentarz Nowackiej
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(25)
Yax
3 miesiące temu
Ale jak to walczy 500+ to już nie jest poniżanie rodziny
Mel
3 miesiące temu
Co za bzdury, przecież we wnioskach pisze czy pobiera w innych krajach świadczenia i wystarczy samo oświadczenie, teraz nie ma znaczenia gdzie kto pracuje, a wcześniej czepiali się gdy ktoś starał się na 1dziecko i liczył się dochod
Joanka
3 miesiące temu
To zależy, gdzie pan płaci podatki i gdzie rozlicza zeznanie roczne, w Polsce czy w Austrii. Jeśli w Polsce to sprawa prosta, jeśli w Austrii to powinien tam ubiegać się o dodatki na dzieci, może nawet więcej dostanie. A mieszkać to sobie mogą nawet w Honolulu, ważne, gdzie się rozliczają.
Obwatel
3 miesiące temu
Ojjj na jakąż to biedną rodzinę trafiło. Głodem przymierają, muszą wyłudzać od państwa dodatki na bąbelki. Chłop za granicą zarabia niemało, dom wybudowany się spłaca, samochodzikami się wożą, anten satelitarnych na domu więcej niż w stacji przekaźnikowej. No faktycznie przymierają głodem. Trzeba im dopłacać z państwowego czyli naszego budżetu. Wstydu nie mają.
Obserwatorq
3 miesiące temu
Sporo komentarzy o podatkach, pracy itp. 500+ przecież przysługuje na dziecko, tak informowali "długopis i nam się należało".
12567
3 miesiące temu
Płaci podatki za granicą to tam pobiera świadczenia na dzieci. Czy ta rodzina czasem nie chce podwójnie wyłudzić świadczeń?Jeśli tak to powinni ukarać a oni jeszcze lecą z tym do telewizji na skargę. Widocznie nie mogą udowodnić, że świadczenia im przysługują bo zus ma watpliwosci
Mariolka
3 miesiące temu
kiedyś ludzie mieli rodziny bo to była wartość sama w sobie teraz pisu ar zeszmacił wszystko i patologia sie mnoży żeby patusowe+ na wódke wyżebrać
Jass
3 miesiące temu
Niech naklepia wiecej dzieci i je utrzymują. Tylko łapy po nasze pieniądze potrafią wyciągać.
haha
3 miesiące temu
pisua rowy grajdół patusy o 500+ "walczą" i to jest najważniejszy temat
Ich selbst
3 miesiące temu
Niech ta rodzina że Ślunska pracuje tu na miejscu. Nikt jednej z drugim za granice nie wyganiał. Das war's.
Rozsądny face...
3 miesiące temu
A ja mam gdzieś 500 i plus też.
xxx
3 miesiące temu
Nie placa w pl podatkow wiec sie nie nalezy
Ala
3 miesiące temu
My mamy taką samą sytuację, z tymże mąż pracowal w UK. W Polsce pracuje już od ponad roku, ale pieniędzy za czas, gdy był w Anglii nie dostaliśmy do dziś, a minęły już 3 lata od złożenia wniosku. Urzędnicy z Bydgoszczy (pozdrawiam Panie) tłumacza tu tym, że muszą czekać na odpowiedź z UK,cyrk na kółkach... Urząd bawi się nami w ten sposób już od 3lat, a moje telefony i ponaglenia bardzo irytują Panie pracujące w urzędzie. Powiedziano mi, że mogliśmy złożyć tam wniosek to nie byłoby tego zamieszania. Wspaniala pomoc.
Pazerna mamuś...
3 miesiące temu
No to pewnie biedę klepią 🤣🤣🤣🤣🤣😁
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić