Do zdarzenia doszło w poniedziałek (21 września) około godz. 17.20 w rejonie ulic Tetmajera i Asnyka w Czechowicach-Dziedzicach.
Jak podaje portal czecho.pl, u 16-latka doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Na miejsce skierowano ratowników Bielskiego Pogotowia Ratunkowego oraz strażaków z Czechowic-Dziedzic.
Do akcji zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 6 z bazy w Kokotowie. Reanimacja nastolatka trwała kilkadziesiąt minut.
16-latek zmarł
Mimo wysiłków służb nie udało się przywrócić funkcji życiowych 16-latka. Chłopiec zmarł.
Według ustaleń czecho.pl nastolatek zmagał się z chorobą, jednak na tym etapie nie wiadomo, czy miała ona związek z jego śmiercią.
Dziennikarze twierdzą, że nie była ona na tyle groźna, by mogła doprowadzić do nagłego zatrzymania krążenia. Prokurator zarządził sekcję zwłok, która ma pomóc ustalić dokładną przyczynę zgonu.