Serce 16-latka nagle stanęło. Tragiczny finał akcji ratunkowej

Tragedia w Czechowicach-Dziedzicach. U 16-letniego chłopca doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Na miejscu przez kilkadziesiąt minut trwała reanimacja, jednak życia nastolatka nie udało się uratować - donosi portal czecho.pl.

Tragiczny finał akcji ratunkowej.Tragiczny finał akcji ratunkowej.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Patryk_Kosmider
Mateusz Domański

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (21 września) około godz. 17.20 w rejonie ulic Tetmajera i Asnyka w Czechowicach-Dziedzicach.

Jak podaje portal czecho.pl, u 16-latka doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Na miejsce skierowano ratowników Bielskiego Pogotowia Ratunkowego oraz strażaków z Czechowic-Dziedzic.

Do akcji zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 6 z bazy w Kokotowie. Reanimacja nastolatka trwała kilkadziesiąt minut.

16-latek zmarł

Mimo wysiłków służb nie udało się przywrócić funkcji życiowych 16-latka. Chłopiec zmarł.

Według ustaleń czecho.pl nastolatek zmagał się z chorobą, jednak na tym etapie nie wiadomo, czy miała ona związek z jego śmiercią.

Dziennikarze twierdzą, że nie była ona na tyle groźna, by mogła doprowadzić do nagłego zatrzymania krążenia. Prokurator zarządził sekcję zwłok, która ma pomóc ustalić dokładną przyczynę zgonu.

Wybrane dla Ciebie