Śmierć w Poznaniu. 48-latek przyznał się do zabójstwa. Ujawniono przyczynę zgonu

52-letni mężczyzna zmarł na przejściu dla pieszych w Poznaniu po ataku nożem. Jak podaje "Fakt", sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było wykrwawienie. Podejrzany o zabójstwo 48-letni obywatel Ukrainy przyznał się do winy, ale – jak przekazała prokuratura – nie potrafił racjonalnie wyjaśnić, dlaczego zaatakował.

Pogotowie medyk ratownik lekarz Śmierć w Poznaniu. 48-latek przyznał się do zabójstwa. Ujawniono przyczynę zgonu
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • 52-letni mężczyzna zmarł na przejściu dla pieszych w rejonie ulic Sycowskiej i Trzebińskiej.
  • Sekcja zwłok wykazała, że ofiara wykrwawiła się po obrażeniach zadanych nożem.
  • Podejrzany został zatrzymany w Plewiskach, a w środę zaplanowano posiedzenie aresztowe.

Wyniki sekcji zwłok pozwoliły ustalić bezpośrednią przyczynę śmierci mężczyzny, którego znaleziono w poniedziałek rano, 26 października, w Poznaniu. Ofiara miała obrażenia w okolicach szyi i klatki piersiowej.

Przyczyną śmierci było wykrwawienie w wyniku obrażeń zadanych nożem – przekazał "Faktowi" prok. Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Śledczy ustalają teraz szczegółowy przebieg zdarzenia. Ważnym elementem postępowania jest również wyjaśnienie, co doprowadziło do ataku.


WIDEO
"Liczba zabitych była przerażająca". Oto nowy film wojenny od Netfliksa

Policjanci zatrzymali 48-letniego mężczyznę w Plewiskach, niedaleko Poznania. Funkcjonariusze podejrzewali, że może mieć związek ze śmiercią 52-latka. W toku postępowania mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa.

Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Podejrzany przyznał się, ale nie potrafił w sposób logiczny i racjonalny podać powodów, którymi się kierował – powiedział prok. Wawrzyniak. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.

Tragiczne odkrycie na poznańskiej ulicy

Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ulic Sycowskiej i Trzebińskiej. Tuż po godz. 8 służby otrzymały zgłoszenie o rannym mężczyźnie leżącym na przejściu dla pieszych. Na miejsce przyjechali policjanci i ratownicy medyczni. Mimo podjętej interwencji życia 52-latka nie udało się uratować.

Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przeprowadzili oględziny pod nadzorem prokuratora. W czynnościach uczestniczyli również technik kryminalistyki i biegły z zakresu medycyny sądowej.

Wybrane dla Ciebie