Szukali tego grobu 32 lata. W końcu nastąpił przełom

Przez 32 lata kolejne próby odnalezienia masowej mogiły w Ptaszkowie nie przynosiły rezultatu. Mieszkańcy wielkopolskiej miejscowości od dawna przekazywali informacje o znajdującym się w okolicy grobie wojennym, jednak nie udawało się go znaleźć. Teraz poszukiwacze poinformowali o przełomie.

Poszukiwania mogiły trwały 32 lataPoszukiwania mogiły trwały 32 lata
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Jordi Salas | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

O odkryciu poinformowało na Facebooku Stowarzyszenie Templum, które uczestniczyło w pracach. Jak podkreślono, mogiły poszukiwano od 32 lat. W działania angażowało się wiele osób, wykorzystywano również różne metody badań archeologicznych i relacje świadków. Przez lata nie udało się jednak wskazać miejsca pochówku.

Kluczowa okazała się dopiero analiza materiałów archiwalnych. Jeden z odnalezionych dokumentów pozwolił znacznie dokładniej określić miejsce, w którym miał znajdować się grób.


WIDEO
Szykują się na historyczną uroczystość. Papież Leon XIV dostał zaproszenie


Dodatkową wskazówką były wspomnienia świadków. Według nich razem z ciałami do mogiły wrzucono elementy wojskowego wyposażenia. Badanie magnetometrem wykazało we wskazanym miejscu silną anomalię, mogącą świadczyć o dużym nagromadzeniu żelaznych przedmiotów.

Rozpoczęte tam prace potwierdziły wcześniejsze informacje. Jak relacjonuje Stowarzyszenie Templum, odsłonięcie całej mogiły było skomplikowane ze względu na jej rozmiary oraz zły stan zachowania szczątków. W grobie znajdowały się szczątki 68 niemieckich żołnierzy. Razem z nimi odkryto m.in. hełmy, maski przeciwgazowe oraz siedem nieśmiertelników.

Wśród przedmiotów było bursztynowe serce

Uczestnicy prac natrafili także na bardziej osobiste pamiątki. W mogile znajdowały się między innymi złote obrączki. Szczególną uwagę zwrócił niewielki przedmiot wykonany z bursztynu.

Najbardziej poruszającym przedmiotem, który znajdował się w grobie, było bursztynowe serce najprawdopodobniej wręczone żołnierzowi przez bliską osobę – przekazało Stowarzyszenie Templum w poście zamieszczonym na Facebooku.

Trudne poszukiwania

W takich poszukiwaniach duże znaczenie mają relacje świadków, ale zwykle nie są one wystarczające same w sobie. Istotne jest zestawienie wspomnień z dokumentami archiwalnymi i wynikami badań terenowych. W Ptaszkowie właśnie takie połączenie okazało się kluczowe – relacje mieszkańców wskazywały, że mogiła istnieje, ale dopiero dokument odnaleziony w archiwum pozwolił precyzyjniej określić jej położenie.

Współczesne metody, takie jak badania magnetometryczne, mogą następnie pomóc sprawdzić, czy pod powierzchnią gruntu znajdują się obiekty potwierdzające wcześniejsze ustalenia. W tym przypadku zarejestrowana anomalia wskazywała na duże skupisko żelaznych przedmiotów. Wynik badania był zgodny z relacjami świadków, według których do grobu trafiły także elementy wojskowego wyposażenia.

Wybrane dla Ciebie