85 lat temu Niemcy rozstrzelali polską mistrzynię. Miała 23 lata

12 września mija 85 lat od egzekucji Heleny Marusarzówny, narciarki i żołnierki Związku Walki Zbrojnej. Niemcy zamordowali ją wraz z pięcioma więźniarkami w Pogórskiej Woli.

Helena Marusarzówna - 15 lutego 1939 r.Helena Marusarzówna - 15 lutego 1939 r.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna, Narodowe Archiwum Cyfrowe
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Helena Marusarzówna siedmiokrotnie zdobyła mistrzostwo Polski w narciarstwie alpejskim.
  • Podczas II wojny światowej przenosiła meldunki, dokumenty i pieniądze między Zakopanem a Budapesztem.
  • Pośmiertnie otrzymała Krzyż Walecznych, Order Virtuti Militari i Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski.

Instytut Pamięci Narodowej przypomniał, że Marusarzówna przyszła na świat 17 stycznia 1918 r. w ubogiej rodzinie góralskiej w Zakopanem. Jak podaje PAP, już w dzieciństwie brała udział w zawodach narciarskich dla najmłodszych, które organizował Kornel Makuszyński. Później reprezentowała sekcję narciarską Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego.

Należała do czołowych polskich narciarek swojej epoki. W 1939 r. przygotowywała się do mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym, lecz kontuzja przekreśliła jej start. Dalszą karierę sportową przerwał wybuch II wojny światowej. Helena Marusarzówna oraz jej starszy brat Stanisław włączyli się w działalność konspiracyjną.


WIDEO
Dlaczego w tym stanie mieszka aż tylu Polaków?


Kurierka tatrzańska na trasie do Budapesztu

Jako kurierka tatrzańska i żołnierz Związku Walki Zbrojnej przemierzała drogę z Zakopanego do Budapesztu. Dostarczała meldunki i dokumenty, przewoziła też pieniądze. Dokładna liczba wykonanych przez nią wypraw nie jest znana. Służbę zakończyło aresztowanie przez słowacką żandarmerię 25 marca 1940 r.

Funkcjonariusze przekazali Marusarzównę gestapo. Niemcy więzili ją między innymi w Muszynie, Nowym Sączu, willi "Palace" w Zakopanem, Tarnowie oraz na Montelupich w Krakowie. Podczas przesłuchań była torturowana, ale nie wydała współpracowników ani nie ujawniła informacji o działalności podziemia.

Egzekucja Heleny Marusarzówny w Pogórskiej Woli

Rankiem 12 września 1941 r. Niemcy wyprowadzili 23-letnią Marusarzównę i pięć innych kobiet z tarnowskiego więzienia. Ciężarówka zawiozła więźniarki do leśnego zagajnika w Pogórskiej Woli. Egzekucję widziała z ukrycia Emilia Zając. Według jej późniejszej relacji skazane śpiewały przed śmiercią pieśń do Matki Boskiej.

Szczątki ofiar ekshumowano w 1958 r. W pracach uczestniczył Stanisław Marusarz, brat Heleny. 27 listopada 1958 r. kurierkę pochowano na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem. Miejsce mogiły zachowało się dzięki matce Emilii Zając, która oznaczyła je wieczorem po egzekucji.

Wybrane dla Ciebie