"Szybszy od prawa". Wydało się, dlaczego Jacek Kurski parkował za friko
Na początku czerwca podczas wizyty w siedzibie MSZ w Warszawie Jacek Kurski zaparkował samochód w darmowym miejscu zarezerwowanym dla dyplomatów. Tłumaczył, że jest do tego uprawniony. Jednak, jak podaje teraz "Fakt", okazało się, że były szef TVP "jest szybszy od prawa".
Źródło zdjęć: © AKPA