Tak zaparkował Jacek Kurski. Od razu podszedł do niego funkcjonariusz SOP
Znów zrobiło się głośno o byłym szefie TVP. Jacek Kurski przyleciał z Waszyngtonu do Polski i w miniony wtorek zjawił się pod siedzibą Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie. Polityk zaparkował samochód w specyficznym miejscu. Musiał się tłumaczyć funkcjonariuszowi SOP. O sprawie pisze "Fakt".
Źródło zdjęć: © AKPA