Szymon D. zabił rodziców i ukrył ich ciała w garażu. 22-latek skazany na dożywocie

Edyta Tomaszewska
.Szymon D. zabił rodziców i ukrył ich ciała w garażu. 22-latek skazany na dożywocie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Piotr Hukalo

Sąd ponownie orzekł dożywotnie pozbawienie wolności wobec Szymona D. Mężczyzna odpowiadał za zabójstwo rodziców w Suchym Dworze na Pomorzu oraz ukrycie ich ciał w garażu.

Najważniejsze informacje

  • Do zabójstwa małżeństwa doszło 8 marca 2022 r. w Suchym Dworze.
  • Szymon D. zaatakował matkę nożem, a ojcu zadał liczne obrażenia głowy.
  • 13 października sąd ponownie wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Sprawa dotyczy śmierci małżeństwa z Suchego Dworu, miejscowości na Pomorzu. Według ustaleń śledczych, Szymon D. zaatakował swoją matkę nożem. Jego ojciec doznał natomiast wielu ran tłuczonych głowy. Po zabójstwie ciała rodziców ukrył w garażu.

Postępowanie karne w tej sprawie rozpoczęło się po wydarzeniach z 8 marca 2022 r. W chwili czynu mężczyzna miał 18 lat. Obecnie Szymon D. ma 22 lata.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Pod koniec maja 2024 r. gdański Sąd Okręgowy wymierzył Szymonowi D. karę dożywotniego pozbawienia wolności. Uznano go za winnego podwójnego morderstwa oraz posiadania narkotyków, nakazując jednocześnie wypłatę po 200 tys. zł zadośćuczynienia siedmiu poszkodowanym osobom.

Wyrok ten nie ostał się jednak długo – w lutym 2025 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku zdecydował o jego uchyleniu. Przyczyną była roszada wśród ławników w trakcie trwania procesu. Jak argumentował sędzia Dariusz Malak, niezmienność składu sędziowskiego jest kluczowa dla rzetelności postępowania: każdy sędzia musi osobiście zetknąć się z materiałem dowodowym, a chęć szybkiego zakończenia sprawy nie może naruszać podstawowych praw procesowych.

Sąd ponownie zdecydował o karze

13 października sprawa wróciła na wokandę. Sąd po raz kolejny rozstrzygnął o odpowiedzialności Szymona D. i wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności.

– Ponadto sąd uznał oskarżonego za winnego posiadania środka odurzającego i wymierzył mu za to karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. W miejsce jednostkowych kar sąd orzekł karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności – przekazał "Super Expressowi" prok. Mariusz Duszyński.

Podobnie jak wcześniej, sąd zasądził po 200 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz siedmiu pokrzywdzonych. Wyrok jest nieprawomocny.

Wybrane dla Ciebie