Tajemnicze znalezisko na plaży w Hiszpanii. Wydano specjalny alert

Do sporego zamieszania doszło w północnej Hiszpanii, w której morze wyrzuciło na brzeg miliony maleńkich plastikowych granulek. Do katastrofy doszło w pierwszej połowie grudnia 2023 roku, kiedy z pokładu kontenerowca Toconao u północnych wybrzeży Portugalii wypadło sześć kontenerów.

Marbella, Costa del Sol, Spain
Marbella and nearby Puerto Banús are important tourist resorts on the Costa del Sol.
John HarperTajemnicze znalezisko na plaży w Hiszpanii. Wydano specjalny alert
Źródło zdjęć: © Getty Images | John Harper

Urzędnicy w północnej Hiszpanii wydali alert po tym, jak miliony maleńkich granulek plastiku, rozsypanych w zeszłym miesiącu przez statek towarowy u wybrzeży Portugalii zostało wyrzuconych na plaże, co wzbudziło obawy przed szkodami dla środowiska.

Hiszpańska prokuratura wszczęła dochodzenie po otrzymaniu informacji sugerujących, że wspomniany granulat może być toksyczny. Sytuacja nadzwyczajna rozpoczęła się 8 grudnia po tym, jak Toconao, statek zarejestrowany w Liberii, a wyczarterowany przez firmę żeglugową Maersk, stracił sześć kontenerów.

Wszystko miało miejsce około 80 km od wybrzeży północnej Portugalii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mandaty po byłych szefach CBA pozostaną nieobsadzone? Polityk PiS nie ma wątpliwości

W jednym pojemniku mieściło się tysiąc 25-kilogramowych worków z maleńkimi kuleczkami, które wykorzystuje się do produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych.

W ciągu kilku tygodni od wycieku miliony granulek zostały wyrzucone na plaże w północno-zachodniej Hiszpanii, co skłoniło regionalnych pracowników i wolontariuszy do wielkiego sprzątania.

We wtorek (9 stycznia) władze regionalne Galicji i sąsiedniej Asturii wydały alerty drugiego stopnia, które umożliwią przydzielenie do tego zadania większej liczby personelu i zasobów, a także zapewnienie pomocy logistycznej ze strony ministerstw środowiska oraz transportu hiszpańskiego rządu.

Te małe plastikowe kulki stanowią problem dla środowiska, ponieważ ryby mylą je z ikrami, zjadają je, po czym wchodzą do łańcucha pokarmowego i trafiają na nasze stoły - powiedział Cristobal Lopez, rzecznik hiszpańskiej grupy ekologicznej Ecologistas en Accion, reporterom Associated Press.

Fatalne statystyki. Biolodzy alarmują

Jak podkreśla Unia Europejska, co roku do mórz i oceanów dostaje się ok. 160 tys. ton plastikowego granulatu i 12 mln ton plastiku różnego typu, które w dużym stopniu zanieczyszczają ekosystemy. Plastikowe granulki mogą dostać się do łańcucha pokarmowego, co stanowi zagrożenie dla zwierząt i człowieka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"