Tak PiS gromadzi ludzi na marsz w obronie TVP? "Mają być przymuszeni"

Politycy Prawa i Sprawiedliwości prężnie przygotowują się do marszu 11 stycznia ws. "obrony mediów publicznych". W mediach społecznościowych zachęcają do udziału wszystkich "wolnych Polaków". Według przekazów medialnych zdarza się, że przełożeni nakazują pracownikom urzędów uczestnictwo w marszu.

Kraków, 05.01.2024. "Protest Wolnych Polaków" na Placu Matejki w Krakowie, 5 bm. Manifestacja w "obronie mediów publicznych". Kraków, 05.01.2024. "Protest Wolnych Polaków" na Placu Matejki w Krakowie, 5 bm. Manifestacja w "obronie mediów publicznych".
Źródło zdjęć: © PAP | Art Service, PAP
Paulina Antoniak

PiS obawia się frekwencyjnej klapy na marszu w obronie mediów publicznych?

W czwartek 11 stycznia w Warszawie ma się odbyć marsz w obronie mediów publicznych. Za organizację odpowiada Prawo i Sprawiedliwość, ale okazuje się, że z frekwencją mogą być problemy. Politycy i działacze PiS rzekomo mają obawy, że zaliczą klapę. W związku z tym robią wszystko, by do tego nie doszło. Onet dotarł do informacji, jak mają wyglądać przygotowania do pikiety.

Z informacji portalu wynika, że są takie obszary, w których ludzie "mają być wręcz przymuszani do wyjazdu". - Są miejsca, w których prowadzony jest werbunek 'ochotników' na wyjazd. NSZZ 'Solidarność' rozesłało do lubelskich urzędów maile, w którym tłumaczą, jak wystawić fakturę na PiS za dojazd do Warszawy - czytamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niemcy mają dość. Protest rolników i przewoźników

Samorządowiec zamieścił niepokojący wpis

Radny powiatu kraśnickiego i szef klubu radnych PSL Andrzej Maj zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym żąda od władz powiatu stosownych wyjaśnień.

Według moich rozmówców urzędnicy starostwa oraz podległych mu jednostek mają otrzymywać od swoich przełożonych, związanych z PiS, polecenia służbowe dotyczące udziału w tym wydarzeniu. Jeżeli to prawda, to pytam czy tak ma wyglądać protest "wolnych" Polaków? PiS zniewolił ludzi przez ostatnie 8 lat i dalej próbuje to robić… Na szczęście to już historia. Miejmy nadzieję, że podobnie jak stało się to na szczeblu krajowym, powiat kraśnicki wkrótce uwolni się od PiS - napisał.

Na jego słowa zareagował starosta Paweł Kurdel. - Informuję, że pracownicy Starostwa Powiatowego w Kraśniku, jak również jednostek organizacyjnych powiatu nie otrzymali polecenia służbowego wyjazdu na organizowany 11 stycznia br. "Marsz Wolnych Polaków" do Warszawy - odniósł się do słów Maja.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Dodaj do ciasta na babkę wielkanocną. Dłużej będzie świeża
Dodaj do ciasta na babkę wielkanocną. Dłużej będzie świeża
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi