Brutalny gwałt w Toruniu. "Pan Frytka" stanął przed sądem

Przed Sądem Okręgowym w Toruniu ruszył proces Piotra S., znanego jako "Pan Frytka". Mężczyzna oskarżony jest o pozbawienie wolności kobiety i gwałt, którego dopuścić miał się z 33-letnim Piotrem G. Za gwałt grupowy mężczyznom grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Piotr S. czyli Pan Frytka oskarżony o gwałtPiotr S. czyli Pan Frytka oskarżony o gwałt
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay
Marcin Lewicki

Piotr S. znany jest jako "Pan Frytka". Mężczyzna sprzedawał pieczone ziemniaki na toruńskiej starówce bez zgody służb miejskich, a dodatkowo nie odprowadzał podatku od zysków. S. działał pod przykrywką fundacji. Jego sprawę opisywaliśmy na łamach o2.pl.

Funkcjonariuszom policji i służbom miejskim udało się zakończyć działalność "Pana Frytki". To był jednak dopiero początek jego kłopotów. Z ustaleń toruńskiej prokuratury wynika, że mężczyzna i jego 33-letni kompan Piotr G. mieli dopuścić się brutalnego, grupowego i wielokrotnego gwałtu na kobiecie, którą przetrzymywali wbrew jej woli w mieszkaniu przy ul. Legionów w Toruniu.

Jak wskazują toruńskie "Nowości", do wielokrotnego gwałtu miało dojść w nocy z 26 na 27 października 2025 roku między godz. 22:15 i 6:54 rano. W toku postępowania wyszło na jaw, że S. to recydywista, który był już wcześniej skazany za gwałt.

To nie wszystkie przestępstwa, za które może odpowiedzieć "Pan Frytka". Piotr S. i Piotr G. mieli pozbawić wolności również innego mężczyznę, którego pobili.

Proces mężczyzn ruszył przed Sądem Okręgowym w Toruniu w piątek (15 maja). Domniemanym sprawcom brutalnego gwałtu zbiorowego grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Obydwaj mężczyźni przebywają w areszcie. Proces toczy się w trybie niejawnym ze względu na ochronę wizerunku pokrzywdzonej kobiety.

Wybrane dla Ciebie