Pierwsze informacje o śmierci byłego miliardera trafiły do internetu dopiero po kilku tygodniach. Marek Mikuśkiewicz spoczął w grobie, w którym pochowani są także zmarli z 1987 i 2001 r.
Pogrzeb Marka Mikuśkiewicza
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 27 lipca na Cmentarzu Północnym w Warszawie. Jak podano, nie pojawiły się na nich żadne media. Miejsce pochówku znajduje się w kwaterze E, nieopodal grobu Jana Himilsbacha.
Nagrobek z granitu i napis "Kochanej Matce"
Pomnik nagrobny Marka Mikuśkiewicza jest spory, wykonany z czarnego oraz brązowego granitu. Na płycie znajduje się niewielka figurka Matki Boskiej, a także grafika kobiety z podpisem: "Kochanej Matce" – wynika ze zdjęć, jakie redakcja o2.pl dostała od "CKP Cmentarz Komunalny Północny – nieoficjalny profil" na Facebooku. Grób jest murowany i ma tradycyjny charakter. Według dostępnych danych jest też opłacony bezterminowo.
Mogiła na pierwszy rzut oka nie przypomina pokaźnego grobowca ani nagrobka zdobionego pięknymi rzeźbami Igora Mitoraja, jak w przypadku Jana Kulczyka na Cmentarzu Jeżyckim w Poznaniu lub Aleksandra Gudzowatego na cmentarzu prawosławnym w Warszawie.
Od bazaru Różyckiego do majątku wycenianego na 3,9 mld zł
Początki biznesowej drogi Marka Mikuśkiewicza sięgają lat 80., kiedy handlował na warszawskim bazarze Różyckiego. Przełomem miało być otwarcie w 1988 r. pierwszego prywatnego sklepu MarcPol przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie.
W szczytowym momencie kariery jego majątek szacowano na 3,9 mld zł (2010 r.). W tym samym roku, w rankingu magazynu "Wprost", Mikuśkiewicz zajął czwarte miejsce, za Janem Kulczykiem, Zygmuntem Solorzem-Żakiem i Leszkiem Czarneckim. W materiałach o jego biznesie wskazywano też, że jako pierwszy biznesmen w Europie Wschodniej miał uzyskać wyłączność na dystrybucję w Polsce produktów marki Lacoste.
MarcPol: rozwój w latach 90., a potem kłopoty i bankructwo
W latach 90. MarcPol dynamicznie się rozwijał, a w historii warszawskiego handlu zapisały się m.in. dwie hale firmy na Placu Defilad. Z czasem pozycja sieci zaczęła jednak słabnąć. W 2016 r. do Sądu Gospodarczego w Warszawie trafiały wnioski o upadłość, a część sklepów zamykano. W tym samym roku Marek Mikuśkiewicz przestał pełnić funkcje w zarządzie spółki. MarcPol miał ponad 215 mln zł niezaspokojonych zobowiązań po bankructwie oraz ok. 700 wierzycieli.