Bratanica Donalda Trumpa zasłynęła w 2020 roku, gdy opublikowała książkę "Zbyt wiele i nigdy dość", która opowiada o rodzinie Trumpów. Kobieta uważa, że jej wujek jest "jednym z najniebezpieczniejszych ludzi na świecie".
Od lat Mary Trump jest jedną z największych krytyczek działań prezydenta USA. W ostatnim wpisie na swoim blogu opisała to, czego najbardziej boi się Donald Trump. W opinii bratanicy amerykańskiego przywódcy to "strach przed porażką".
Jedną rzeczą, której Donald zawsze najbardziej się bał, jest to, że zostanie uznany za przegranego i upokorzenie, które się z tym wiąże. Biorąc pod uwagę jego niekompetencje, upadek w kategorii psychicznej, poznawczej i fizycznej, a także utrata kontroli nad sobą i narracją polityczną, nieuchronne jest to, że uczucie upokorzenia prześladuje go na każdym kroku. On jest teraz zdesperowany - napisała kobieta, cytowana przez amerykański "Newsweek".
Tym samym bratanica Donalda Trumpa na nowo podsyciła plotki mówiące o tym, że prezydent USA jest w coraz gorszej formie psychicznej i fizycznej. Administracja Trumpa konsekwentnie zaprzecza doniesieniom na ten temat.
Sam Donald Trump wielokrotnie publicznie krytykował swoją bratanicę. Po premierze książki nazwał ją "haniebną". Stwierdził też, że Mary Trump "to czarna owca w rodzinie", w której "nikt nie darzył jej sympatią, ani szacunkiem".