Rasistowskie słowa Trumpa w Davos. "Słoń w składzie porcelany"

- Trump znalazł kozła ofiarnego problemów w Stanach Zjednoczonych i próbuje zrzucić na Somalijczyków odpowiedzialność np. za wysokie ceny - nie ma wątpliwości dr hab. Krzysztof Wasilewski. Komentując dla o2.pl uznawane za rasistowskie wystąpienie prezydenta USA w Davos, amerykanista ocenia, że Donald Trump "zachowuje się jak słoń w składzie porcelany".

Krzysztof Wasilewski komentuje rasistowską przemowę TrumpaKrzysztof Wasilewski komentuje rasistowską przemowę Trumpa
Źródło zdjęć: © PAP, Politechnika Koszalińska
Marcin Lewicki

Donald Trump zszokował słuchaczy podczas przemówienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Amerykański prezydent określił Somalię "najgorszym krajem świata", a także kwestionował jej państwowość.

"Dostało się" również społeczności somalijskiej. Prezydent USA powiedział, że jest ona "zacofana", dywagował o ilorazie inteligencji.

Mówi się, że to najgorszy kraj na świecie, jeśli w ogóle można go nazwać krajem. Nie sądzę nawet, żeby to był kraj. Nie mają policji, nie mają wojska. Mają tylko ludzi, którzy biegają po kraju, zabijają się nawzajem i porywają statki. To zacofany kraj, najgorszy kraj - powiedział Donald Trump podkreślając, że kongresmenka demokratów lhan Omar pochodzi z Somalii.

To kolejny raz, gdy prezydent USA atakuje Somalię. Wcześniej Trump twierdził, że "to kraj do bani".

Nie życzę sobie Somalijczyków w USA. Oni oszukują kraj na miliardy dolarów. 88 proc. jest na zasiłkach - mówił w grudniu 2025 roku amerykański prezydent.

Obserwatorzy zauważyli rasistowski ton wypowiedzi Donalda Trumpa. Dr hab. Krzysztof Wasilewski, profesor Politechniki Koszalińskiej, politolog i amerykanista podkreślił w rozmowie z o2.pl, że słowa prezydenta USA były skierowane do wewnętrznego, skrajnie prawicowego elektoratu.

Donald Trump, rząd federalny, a nawet prokurator federalny oskarżają społeczność somalijską, że ta wykorzystywała pomoc społeczną i niezgodnie z prawem otrzymywała wsparcie społeczne. To sprawa z Minnesoty, gdzie somalijska społeczność jest największa, gdzie rządzi gubernator Tim Walz, były kandydat na wiceprezydenta u Kamali Harris. Trump zarzuca Somalijczykom głosowanie "jako jeden blok", nasyła na nich ICE. Słowa z Davos były kierowane do wewnętrznego elektoratu prezydenta USA. Wątek rasistowski to gest w kierunku MAGA. Trump znalazł kozła ofiarnego problemów w Stanach Zjednoczonych i próbuje zrzucić na Somalijczyków odpowiedzialność np. za wysokie ceny. To łatwy cel, bo ta grupa nie ma jak się bronić - tłumaczy dr hab. Wasilewski w rozmowie z o2.pl.

Amerykanista wskazuje, że Trump chce "aby społeczność międzynarodowa się go bała", a "w kraju chce budować szacunek i poparcie". Jednocześnie profesor Politechniki Koszalińskiej wskazuje, że "jak każda władza populistyczna, władza Trumpa odwołuje się do tych najprostszych skojarzeń, żeby z jednej strony swoją bazę połączyć i jakoś zintegrować i nakręcić, a z drugiej właśnie, żeby też wywołać taką krytykę ze strony liberałów czy mediów głównego nurtu".

Donald Trump wychodzi z założenia, że ważne, żeby mówili, nieważne jak, więc na tym buduje swój wizerunek takiego strongmana, który walczy z poprawnością polityczną, walczy też z nielegalną imigracją. I akurat ten wątek somalijski dobrze skleja te dwa aspekty - mówi o2.pl ekspert.

Krzysztof Wasilewski wskazuje, że kontrowersje wśród Amerykanów (również w stosunku do społeczności somalijskiej) wzbudza działanie ICE, czyli amerykańskiego Urzędu Celno-Migracyjnego. Funkcjonariuszom ICE zarzuca się brutalność i działania ponad prawem. - To nie podoba się Amerykanom. Nawet tym, którzy chcą zaostrzenia polityki migracyjnej - zaznacza amerykanista.

Profesor Politechniki Koszalińskiej przychyla się też do tezy, że wątek Somalii w przemówieniu w Davos to próba odwrócenia uwagi od porażki na polu negocjacji rosyjsko-ukraińskich i blamażu, jakim jest próba pozyskania Grenlandii od duńskiego rządu. Już podczas forum Donald Trump wycofywał się ze swoich słów o "militarnym przejęciu wyspy" i przyznał, że najpewniej "nic w tej sprawie nie uzyska".

Donald Trump jest mistrzem w rozwiązywaniu problemów, które sam tworzy. Porozumienia, które Stany Zjednoczone mają uzgodnione z Danią, umożliwiają im niemalże wszystko, jeśli chodzi o rozbudowę bazy militarnej czy nawet eksploatację gospodarczą Grenlandii. Natomiast takie "podnoszenie szabelki" i nawoływanie do włączenia tego kraju do Stanów Zjednoczonych miało jeden efekt: zniszczyło tak naprawdę reputację USA w Europie. Wydaje mi się jednak, że już sama Grenlandia była zasłoną dymną, trochę jak Wenezuela czy właśnie Somalia, żeby odwrócić uwagę od tematu Ukrainy. Proszę zauważyć, że prezydent USA prawie już o Ukrainie nie mówi - wskazuje dr hab. Wasilewski.

Amerykanista zaznacza, że obywatele USA słabo oceniają politykę międzynarodową administracji Donalda Trumpa. Badania pokazują, że Amerykanie chcą, aby prezydent skupił się na wewnętrznych problemach w USA, a nie np. na Somalii.

Donald Trump wydaje się jednak bardziej poświęcać sprawom międzynarodowym, ale czyni to z gracją słonia w składzie porcelany, więc nikomu to się nie przysłuży - podsumowuje amerykanista w rozmowie z o2.pl.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Lodowe chmury na pozasłonecznym "jowiszu". Luki w modelach
Lodowe chmury na pozasłonecznym "jowiszu". Luki w modelach
Prawie 400 mandatów w miesiąc. Trwają kontrole
Prawie 400 mandatów w miesiąc. Trwają kontrole
Łukasz Litewka zginął w wypadku. Policja odpowiada na spekulacje
Łukasz Litewka zginął w wypadku. Policja odpowiada na spekulacje
Ujawnił plany Putina. Ekspert wspomniał o Polsce
Ujawnił plany Putina. Ekspert wspomniał o Polsce
Termoizolacja i kamuflaż cieplny. Polscy naukowcy stworzyli nanowłókna
Termoizolacja i kamuflaż cieplny. Polscy naukowcy stworzyli nanowłókna
Nieprzytomny nastolatek. Dramatyczny widok. Ujawnili szczegóły
Nieprzytomny nastolatek. Dramatyczny widok. Ujawnili szczegóły
Krzyżówka dla miłośników czekolady. Znasz odpowiedź na siódme pytanie?
Krzyżówka dla miłośników czekolady. Znasz odpowiedź na siódme pytanie?
W bagażniku przewoził migrantów. Akcja strażników na granicy polsko-litewskiej
W bagażniku przewoził migrantów. Akcja strażników na granicy polsko-litewskiej
Pogoda na majówkę. Wskazują 27 kwietnia. Już wtedy się zacznie
Pogoda na majówkę. Wskazują 27 kwietnia. Już wtedy się zacznie
Ktoś zostawił w lesie butelkę. Stało się coś niezwykłego
Ktoś zostawił w lesie butelkę. Stało się coś niezwykłego
Miks satyry i dezinformacji. Iran wygrywa wojnę propagandową w sieci
Miks satyry i dezinformacji. Iran wygrywa wojnę propagandową w sieci
Syn szacha Iranu oblany farbą. Nagranie z Berlina
Syn szacha Iranu oblany farbą. Nagranie z Berlina