Debata toczyła się w niedzielę i w poniedziałek. Jak ujawnił wójt gminy Ostrowite Mateusz Wojciechowski, jeden z mieszkańców skontaktował się z policją i przekazał, że przeszkadzają mu dźwięki dochodzące z kościoła.
Samorządowiec bardzo dosadnie odniósł się do tej sytuacji.
Dochodzimy do takiego momentu, że tego typu precedensy otrzymują rangę wyroków sądu. To absurd! Właśnie przed momentem w rozmowie z kościelnym parafii w Ostrowitem, kazałem WŁĄCZYĆ Z POWROTEM dzwony i głośniki. Nie dajmy się zwariować. Cisza nocna trwa od 22:00 do 6:00, a dźwięk tych urządzeń jest o określonych dB. Żadnej decyzji zakazującej używania sygnałów w Ostrowitem nie wydam! - napisał Wojciechowski na Facebooku.
Wójt aż się obruszył. Post ws. dzwonów
Następnie dodał, że "te same dzwony będą kiedyś biły mieszkańcom na ostatnim pożegnaniu!".
Bicie w dzwony jako praktykowanie kultu religijnego jest ważną częścią dziedzictwa kulturowego i jako takie powinno być chronione! Ustawą wyłączono stadiony z ponadnormatywnego czasu i hałasu na tych obiektach. Dlaczego nie można wyłączyć tak samo kościołów, aby dzwony biły dalej? Uważam, że taki przepis zatrzymałby raz na zawsze dalsze dywagacje i roszczenia "śpiących" mieszkańców - podsumował.