Sytuację opisał "Express Ilustrowany". Pracownica łódzkiej Fali kontrolowała bezpieczeństwo w pomieszczeniach saunarium, gdzie obowiązuje strefa nagości. Kobieta zauważyła dwóch mężczyzn w trakcie erotycznych uniesień. Scena zgorszyła pracownicę aquaparku. Postanowiła wezwać policję.
Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce wylegitymowali uczestników zajścia w wieku 35 i 51 lat. Zaproponowali mężczyznom karę w postaci mandatu.
Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z IV Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Potwierdzili zgłoszenie i zaproponowali 36-latkowi i drugiemu z mężczyzn w wieku 51 lat mandat. Panowie odmówili jego przyjęcia. - przekazała podkom. Kamila Sowińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, cytowana przez "Express Ilustrowany".
Łódzccy policjanci prowadzą teraz czynności wyjaśniające w sprawie. Obydwaj mężczyźni i zgłaszająca zdarzenie kobieta zostaną wezwani na komisariat, aby złożyli wyjaśnienia. Po przeprowadzeniu tych czynności zostanie podjęta decyzja o przekazaniu sprawy do sądu.
Mandat, który groził mężczyznom za nieobyczajne sceny w saunarium to maksymalnie 1500 zł. Sąd może orzec wobec 51-latka i 35-latka dużo większą karę.