Tragedia pod Zagwiździem. Nie żyje dwóch 18-latków. Jest zarzut

Agnieszka Potoczny-Łagowska
policjaWypadek pod Zagwiździem. Zginęło dwóch 18-latków (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock | BOgdan Bogielczyk

W nocy 24 października Volkswagen z czterema nastolatkami wypadł z drogi między Zagwiździem a Grabicami (woj. opolskie). Dwóch 18-letnich pasażerów niestety zmarło. Kierowca usłyszał już prokuratorski zarzut. O szczegółach informuje Eska.pl.

Jak podaje Eska.pl, dramat rozegrał się 24 października o godz. 1.45 na leśnej trasie łączącej Zagwiździe i Grabice. Auto osobowe marki Volkswagen zjechało z drogi i uderzyło w przydrożny rów. Samochód, którym podróżowały cztery osoby w wieku od 17 do 18 lat, uległ zmiażdżeniu.

Niestety, jeden z 18-letnich pasażerów stracił życie na miejscu. Drugi z nich zmarł w karetce w drodze do szpitala. Kierowca oraz trzeci pasażer przeżyli zdarzenie i trafili pod opiekę lekarzy.

Policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczyli ślady i przeprowadzili oględziny, które mają pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu wypadku. Badanie wykazało, że 18-letni kierowca był trzeźwy.

Tragedia pod Zagwiździem. Nie żyje dwóch 18-latków. Zarzuty dla kierowcy

27 października Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, poinformował Radio Eska, że Prokuratura Rejonowa w Kluczborku przedstawiła kierowcy zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Według śledczych mężczyzna naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, między innymi poruszając się z prędkością niedostosowaną do warunków.

Jezdnia w chwili wypadku była mokra, wskutek czego kierowany przez podejrzanego samochód na łuku drogi wypadł z jezdni, a następnie uderzył w ścianę przydrożnego rowu – mówił Stanisław Bar.

W przekazanym oświadczeniu rzecznik dodał, że podejrzany przyznał się do zarzutu, złożył wyjaśnienia i wyraził żal z powodu śmierci pasażerów.

Młodemu kierowcy grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Prokuratura objęła go dozorem policyjnym oraz zakazała mu opuszczania Polski. Postępowanie nadal trwa, a śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności wypadku pod Zagwiździem.

Wybrane dla Ciebie