W sieci pojawiło się nagranie z peronu w Wejherowie. Widać na nim szarpaninę na peronie. Kierownik pociągu miał szarpać, uderzyć, a w końcu obezwładnić mężczyznę w szarej bluzie. Do zdarzenia doszło przed odjazdem pociągu PKP Intercity relacji Warszawa Zachodnia-Lębork. Wszystko miało się wydarzyć 2 lipca podczas wjazdu składu na stację w Wejherowie.
- Interwencja dotyczyła naruszenia nietykalności, a być może nawet pobicia konduktorki pociągu PKP Intercity - przekazał "Faktowi" Bartłomiej Drobotowicz, zastępca komendanta Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Gdańsku.
Asp. sztab. Anetta Potrykus z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie przekazała portalowi trojmiasto.pl, że funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie wobec pasażera, który miał zachowywać się agresywnie. Pociąg odjechał jednak przed ich przybyciem. W tamtym momencie policjanci nie wiedzieli o nagraniu.
Mężczyzna w szarej bluzie miał być pod wpływem alkoholu, zaatakować obsługę pociągu oraz próbować wybić szybę w składzie.
Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, pociągu ani jego obsługi już tam nie było, a mężczyzna znajdował się sam na peronie. Na ten moment nie możemy oficjalnie potwierdzić, że chodzi o to samo zdarzenie - przekazała policjantka trójmiasto.pl.
Serwis dodaje, że udało się ustalić tożsamość mężczyzny, który chciał kontynuować podróż. Obsługa pociągu poinformowała telefonicznie policjantów, że nie będzie składać zawiadomienia.
Do sprawy odniosła się również PKP SKM w Trójmieście. Spółka przekazała, że bójka nie dotyczyła pracowników i ich działalności. Rzecznik Polregio w rozmowie z serwisem również nie potwierdził, by w zdarzeniu uczestniczył jej pracownik.
- Nie mogę potwierdzić, że to był nasz pracownik. Sprawdziliśmy, nie mieliśmy żadnych zgłoszeń dotyczących jakiegokolwiek zdarzenia z udziałem naszego pracownika, więc nie jestem w stanie w tym momencie potwierdzić, żeby było to zdarzenie z naszym pracownikiem - przekazał trojmiasto.pl Karol Jakubowski, rzecznik Polregio.